RSS

laptopy naprawa

Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla słów: laptopy naprawa






Temat: Ostrzeżenie przed Fujitsu Siemens
Ostrzeżenie przed Fujitsu Siemens
Witam. Nauczony doświadczeniem chciałbym Was przestrzec przed zakupami w Fujitsu - Siemens. Mamy w firmie kilka laptopow ale czegos takiego to jeszcze nie mielismy.
Piewsza rzecz to wg mnie wadliwie wykonany system odprowadzania ciepła, a wlasciwie jego brak co, podejrzewam, jest głowna przyczyną awarii tych komputerów.
Prawie TRZY TYGODNIE temu oddalismy do Fujitsu Siemens komputer do naprawy gwarancyjnej - tu pierwszy zgrzyt - firmie trzeba zawiezc komputer na miejsce - bo w 200 tys miescie nie maja serwisu. Nie ma gwarancji door-to-door a mysle ze jak dzialaja tak lokalnei to powinni miec - na skaner wartosci 10% lapka mamy taka gwarancje.
Mimo próśb (sprzet jest nam b.potrzebny w firmie) zero odzewu ewentualnei kłamstwa, zalezy z kim tam sie rozmawia. Na dodatek Siemens odsyla do Fujitsu bo cytuje "firma Fujitsu Siemens juz nie istnieje, oddzielilismy sie 5 lat temu". Nie istnieje 5 lat? To skad sa komputery Fujitsu Siemens??? To jakies nieporozumienie.
Ale serwis jest rewelacyjny - 3 tygodnie i pani z radoscia stwierdza ze "mamy czas az do usuniecia awarii". Na pytanie ile to trwa i czy moze trwac rok uslyszalem odpowiedz ze "nigdy nie trwa to rok" Ufff,co za ulga.
Jednak zdecydowanie odradzam - kilka dni temu w rozmowie z inna osobą usłyszalem z satysfakcją w glosie ze "mamy 14 dni ale roboczych"
Jutro im mija i ten termin wiec teraz twierdza ze "zadne terminy nas nie obowiązują". Super, chyba czas kupic prawdziwego laptopa a Fujitsu Siemens zostawic w serwisie Fujitsu Siemens, widocznei tak lubią swoje złomy ze nie moga sie z nimi rozstac - w sumie nic dziwnego - pewnie produkuja komputery nienaprawialne





Temat: Alfa Computers
Alfa Computers
Witam,
We wrześniu 2003 roku kupiłem na Warszawskiej Giełdzie Komputerowej w firmie Alfa Computers laptopa firmy IBM. Sprzedawca dołączył do niego zasilacz firmy Compaq. Produkt obejmowała trzymiesięczna gwarancja. Miesiąc temu komputer miał awarię zasilania. Jak się później okazało, było to spowodowanie tym, że zasilacz wytwarzał prąd o zbyt niskim natężeniu (o około jeden Amper).

Koszt naprawy awarii to:
zakup nowego, używanego zasilacza - 300 zł
naprawa zasilania - 200 zł






Temat: Toshiba Satellite A50-101-problem z tw.dyskiem?
Toshiba w Polsce-PoRaŻkA
no nic u mnie w kalendarzu jest 23 pazdziernika, rowne 3 tyg temu Karen
notebook w Katowicah przyjal ode mnie do naprawy zasilacz....do dzis
cisza...GRATULUJE naprawde zenada na maxa z taka obsluga klienta.Potwierdzaja
tylko to, ze sa dla klienta dopoki naiwniak zostawi u nich kase przy zakupie
laptopa a potem....spadaj kliencie na drzewo.
Jako, ze bylam dzis w ALtusie to weszlam i pytam czy beda naprawiac kolejne 3
tyg moj zasilacz czy sie laskawie odezwa itd.zaczeli szukac , sprawdzac ale
nikt nic nie wie, AC serwis nic im nie przyslal:ani zasilacza ani informacji.
Wiec powiedzialam co mysle o takim traktowaniu klienta, co z tego jak to i tak
groch o sciane albo gadal dziad do obrazu, KAREN NOTEBOOK Polska zachowuje sie
jak firma krzak co sprzedaje byle co za marne grosiki a nie porzadny sprzet za
badz co badz ciezkie pieniadze.Wstyd.
Chwala Bogu, ze swojego zloma kupilam gdzie indziej co nie zmienia faktu, ze
Toshiba ma w glebokim powazaniu swoich klientow, mowiac krotko jesli nie
chcecie byc posiadaczami luksusowej tandety (mam swiadomosc, ze moj laptop to
nie jest szczyt technologicznych mozliwosci bo kosztowal mniej niz 10 tys )
kupcie cos innego i gdzie indziej niz notebook Toshiba w Karen.

CDN




Temat: LAPTOP
Reklamację mogę uznać bądź nie, ale nie mogą żądać jakichś opłat za transport w
przypadku nieuznania reklamacji. I zastanawiam się co to jest "uszkodzenie
systemu" i jego "płatna naprawę pogwarancyjną". Systemu nie da się zepsuć. Można
pokasować pliki, które są niezbędne do działania systemu, ale wtedy instaluje
się system od nowa i po sprawie. A jak im nie zapłacisz za transport to nie
oddadzą Ci laptopa? Poza tym jeśli przez 14 dni nie dali ci odpowiedzi to znaczy
że reklamacja została przez nich uznana i muszą naprawić.




Temat: Sprzet elektroniczny zakupiony w USA, czy warto?
Gość portalu: Dominik napisał(a):

z laptopami, to nie mysle ze bedziesz mial problem na lotnisku (w praktyce nie
ma kontroli, szanse ze akorat ciebie beda trzepac, i ze sie przyczepia do
laptopa sa nikla (choc zapewne w teorii musisz zaplacic jakies clo za wwozony
sprzet tej wartosci).

dla mnie wazniejsza jest sprawa gwarancji, laptopy sa dosc trudne/kosztowne w
naprawie, co bedzie jak ci sie cos zepsuje? masz kogos w usa zeby mu podeslac,
zeby to dla ciebie serwisowal? (to tez nie najszybsza/najtansza sprawa)




Temat: umowa o pracę nabijanie w budelkę
umowa o pracę nabijanie w budelkę
mój przyszły pracodawca-zbawca zmienił mi warunki na umowie, które
mieliśmy ugadane, zamiast dwóch województw (jestem PH) dostałem
pół Polski przy tej samej pensji, podsunął mi też do podpisu flepy,
że w sytuacji wypowiedzenia ze strony pracownika ponoszę koszty
szkolenia produktowego ( niezbędnego do pracy dodam i zagranicą)no i
jeszcze walnął mi odpowiedzialność materialną z narzędzia pracy(
samochód , komórka i laptop). W świetle tych dokumentów jak np. będę
miał stłuczkę z mojej winy to mimo ,że samochód ma AC może mi
potrącić koszty naprawy z pensji (samochody na firmę nie mają
żadnych zniżek więc i koszty narawy pokrywa ubezpieczyciel.
Mieliście kiedys taką sytuację? co o tym sądzicie ? czy wpakowałem
się w kanał bo mam złe przeczucia, ale byłem desperados



Temat: Ultra małe i ultra tanie notebooki już w Polsce
Asusa eee w nie ma w oficjalnej dystrybucji w Polsce bo tak dobrze sprzedaje sie
na zachodzie, że nie nadążą uzupełnić stocków. Kupisz go w niemczech to tu nie
dostaniesz normalnego serwisu jak sie popsuje bo nie ma CZĘŚĆI bedziesz czekal x
czasu na naprawe, a o uznanie gwarancji bedziesz musial sie z serwisem wyklucac,
sporo osób w ogole o tym nie mysli kupując laptopa z importu.

Znajac życie to te NTT notebooki są na Compalu jak wiekszosc notebookow z NTT.
Jak dla mnie jest to najlepsza propozycja jeśli chodzi o tego typu notebooki.

Jak ktos chce czekac na asusa eee w Polsce to conajmniej pol roku se poczeka.
Ten mini Acer od NTT nie lepszy a do tego na gwarancji trzeba wysylac do Czech,
zdarza sie ze czekasz miesiac i notebook wraca nie naprawiony.

Obecnie notebooki 10 i mniej cali, około 1,2 kg wagi kosztują od 6 tys. w góre
wiec jak potrzebujesz być przedewszystkim mobilny to nie jest wcale taki głupi
wybór.

NTT ma certyfikat CE wiec mniejszy syf niż składaki robione w jakichś małych
firmach (a przynajmniej legalny syf)



Temat: który program do ściągania muzyki i filmów?
nie wiem Aniu, bo chcialas lopatologicznie czy duzo z tego zrozumialas, ja
niewiele, mam od niedawna komputer, tj. laptopa i strasznie mam ochote sciagac
sobie muze, nigdy mnie nie bylo stac na plyty kompaktowe, no na jedna w
miesiacu, ale co to jest, po prostu kiedy pomysle, ze co tylko gdzies uslysze,
to moge to potem miec i sluchac w kolko, co za szczescie
ale boje sie, ze mi sciagnie wirusa, a ten laptopik kosztowal mnie duzo pracy i
wyrzeczen i nie moge go stracic ani lazic z nim do naprawy,
juz mi nie chodzi o to zeby bylo szybko, ale bezpiecznie
to co polecacie? tylko prosze po polsku :)



Temat: monter/serwisant, praca w delegacji
monter/serwisant, praca w delegacji
mam do Was pytanie
zainteresował mnie pewien rodzaj pracy, monter/serwisant napędów automatyki
... (tajemnica)
praca w delegacji, do dyspozycji samochód z narzędziami, laptop, telefon,
pensja stała + premia zadaniowa, pod opieką 1/4 Polski
wyjazdy do klientów w celu montażu, naprawy, przeglądu, inne
praca nie jest typu od 7 do 15, tylko jadę i muszę wykonać zadanie i dopiero
wracam.
może ktoś z Was wykonuje tego rodzaju pracę i podpowie mi ile jest warta ?
na pewno macie więcej informacji ode mnie na ten temat



Temat: Czy sklep i serwis komputerowy sie opłaca?
Rety co za miałczenie - na dodatek nieuzasadnione. Z tego co zrozumialem
dzwoniles do serwisu co drugi dzien i pytales jak tam twoj laptop, chciales juz
zaraz wiedziec dokladnie kiedy bedzie gotowy i odebrac go maksymalnie 14-ego
dnia od momentu oddania do naprawy??

To teraz mnie posluchaj imbecylu !!!
Po pierwsze liczy sie dni pracujace a nie kalendarzowe. Po drugie liczy sie czas
od momentu kiedy serwis uznal reklamacje - a moze to robic tak dlugo, ile czasu
na to potrzebuje. Po trzecie w przypadku , jesli jakiekolwiek czesci zamienne
lub samo urzadzenie wymaga sprowadzenia badz wyslania bezposrednio do producenta
czas reklamacji moze sie wydluzyc do 3 miesiecy kalendarzowych !!!

Nikt cie wiec nie skrzywdzil, a RAM-SERWIS nie komentujac twojego zachowania
zachowal sie bardzo dyskretnie i kulturalnie. A szkoda... Ja z checia
strzelilbym Cie w, tak popularna ostatnio, pape...



Temat: Kultura w ASO
a co ci ukradli?
Na kilku forach piszesz, że ci coś ukradli, ale nie mogę doczytać CO? Ja z
zasady oddaję samochód do naprawy ogołocony z różnych atrakcyjnych rzeczy, któe
czasem wożę (lornetka, aparat foto, laptop, klucze do domu czy ważne dokumenty).

W każdej szatni, nawet w przyzwoitym lokalu, jaste napisane, że "lokal nie
odpowiada za cenne przedmioty pozostawione w kieszeniach". Może więc i
samochodu nie warto odawać w obce ręce "z całym dorbodziejstwem inwentarza".



Temat: Intel z AMD kłócą się o Skype'a
Gość portalu: basyl napisał(a):

> Sam mam laptoka, ktory chodzi na mobilnym AMD. Niestety przy duzym
przeciazeniu
>
> komputer sie wywala. W opinii goscia z serwisu takie sa wlasnie "uroki" AMD.
> Kilku znajomych ma laptoki z prockami o podobnych parametrach do mojego.
Tyle,
> ze INTELa. Zaden z nich nie ma takich problemow jak ja.
>
> Tak na marginesie, komputer byl juz chyba z 5x w naprawie przez ostatnie pol
> roku. Wszystko z tego powodu co powyzej. Wymienili juz chyba wszystko, z
> wyjatkiem procka i plyty. Wszystko w autoryzowanym serwisie.
>
> Sorka, ale moje przejscia mowia mi, ze Ci ktorzy twierdza, ze AMD sie
> przegrzewaja maja niestety racje. Sam to widze... A ze INTELe maja tez bledy?
> Wolalbym teraz o niebo INTELa, ale gdy kupowalem skusila mnie cena. No coz -
> chytry traci dwa razy.

To najwyrazniej musisz zmienic serwisanta, bo na oko - juz tylko po Twoim
opisie - widac, ze masz klopot z systemem chlodzenia procesora, a nie z samym
procesorem. Otworz laptopa, wyczysc dokladnie styk procesora z coolerem, kup
tubke srebrnej lub miedzianianej pasty chlodzacej za 15 zl, wloz cienka warstwe
pasty miedzy procesor a cooler, sprawdz wszystkie polaczenia elektryczne miedzy
coolerem a plyta glowna, jesli to nie pomoze to wymien cooler na nowy. I nie
daj sobie wciskac glupot ze to uroda tej czy innej marki procesorow.



Temat: Ciekawe
Jak to skąd?? "Nasze" "biedne" fundusze,"nasze" "biedne"
banki , "nasze" "biedne" urzędy, kasy chorych itd kupowały hurtem laptopy w
ramach zamówień publicznych, teraz akurat mija okres ich trzyletniej gwarancji,
sprzęt został zamortyzowany, ewentualne naprawy są conajmniej nieopłacalne,
więc... Skąd te wnioski?? Pracowałem kilka lat w serwisie ogólnopolskim,
a tam... szkoda gadać ile pieniędzy tą drogą wyparowało z naszych podatników
kieszeni :-(



Temat: forma opodatkowania i koszta
forma opodatkowania i koszta
witam,

Czy będę mogła wrzucać w tzw. koszta: wykładziny, zabawki, meble, które
zakupię, a będą mi pomocne do prowadzenia działalności? jedzenie? jeśli
dziecko będzie u mnie jadło? wynagrodzenie dla ew. pani, która to jedzenie
będzie gotować? czy wynagrodzenie opiekunki, którą ew. zatrudnię? czy do
kosztów uzyskania przychodu mogę włączyć laptop i aparat fotograficzny, jeśli
dziecku będę robić zdjęcia?

Wydaje mi się, że czytając już nabyłam wiedzę, ale , jeśli ktoś zechce
potwierdzić -byłoby super! aha, czy naprawę i tankowanie swojego prywatnego
samochodu też zaliczam do kosztów uzyskania przychodu? (ale tu chyba muszę go
wrzucić w majątek trwały, jeśli dobrze doczytałam). Przepraszam za tak laickie
pytania, ale spotkanie z księgową mam dopiero w tygodniu, a chciałabym
wiedzieć już.
Będę się rozliczać poprzez kpir.
dziękuję




Temat: Czy sklep i serwis komputerowy sie opłaca?
Nie polecam serwisu komputerowego ,sam w nim pracuje no i jakoś nie widze w tym
przyszłości.
1.Ludzie mają coraz mniej kasy
2.Natura ludzką jest szukanie byle taniej.
3.Jeśli mialbyś orintację głównie na firmy to tak,ale musisz miec dobry bajer no
i solidność usług,tu jedynie widze sens takiej działalności.
Co do gościa biadolącego na RAM-SERWIS, wysłałem tam około 5 laptopów Fujitsu
wszystkie wracały w terminie, czasem wysyłali po 4 dniach.Zawsze mogłem sie do
nich dodzwonić bez problemów,jak tez uzyskać info o postępaach naprawy.



Temat: ehh jakze inaczej sie tu pracuje
ehh jakze inaczej sie tu pracuje
tu tzn za granica... :)
polecam kazdemu inzynierowi szukanie pracy i wyjazd poza granice PL.
W kraju duzo sie zmienia, lecz traktowanie pracownika dalece odbiega od
zachodniego modelu.
Przepracowalem w PL troszke czasu,
O wszystko trzebabylo sie prosic, zbierac podpisy, robic przetargi, idt itp
cyrki. Kazde szkolenie rozpatrywane przez conajmniej 3 managerow - bo bycmoze
jest zbedne. dostac telefon sluzbowy to niezle wyroznienie a laptopa to juz
trzeba miec naprawde farta i chody u szefow..
Jesli chodzi o nadgodziny... jakie nadgodziny, najlepiej zeby inzynier
pracowal po godzinach 'dla swojego dobra' i nie chcial za to pieniedzy.
Podroze w soboty to przeciez relaks.. i nie nalezy sie za nie zaplata.
I jeszcze wiele innych spraw, pozostajacych do naprawy w firmach w naszym
kraju.

jednak pracownika w starej unii troche inaczej traktuja... ´
- wewnetrzna strona z dostepnymi szkoleniami.. do wyboru, do koloru
(techniczne, IT, personalne i takie tam)
- sluzbowa komorka czeka na biurku
- sluzbowa karta kredytowa w razie wyjazdu, zeby swoich pieniedzy nie wydawac.
- dofinansowanie do posilkow,
- elastyczne godz pracy.
i wiele innych plusow, ktore sprawiaja, ze na prace w PL troche jeszcze
poczekam.
bo tu liczy sie czlowiek. A nie oszczednosci firmy,




Temat: Vobis ile osób ma u nich problemy z reklamacją
Ja dołączam się do bardzo negatywnej opinii o tej sieci.
Moja sytuacja wygląda tak: kupiłem laptopa marki HP po 1,5 roku użytkowania
wysiadła matryca (koszt naprawy 1500 zł, gwarancja producenta 1 rok). Żaden
problem pomyślałem - sprzedaż konsumencka 2 lata tzw. niezgodności towaru z
umową, jakież było moje zdziwienie po otrzymaniu odpowiedzi na moje zgłoszenie
reklamacji; została ona odrzucona. Wg. Vobis to ja mam im udowodnić że usterka
istniała w momencie zakupu...

A gdzie zasada Klient nasz Pan i dbałość o swoje tzn. Vobisu dobre imię?



Temat: Dell wybiera Polskę zamiast Słowacji?
Kupuję komputery Dell od wielu lat i jest OK
Od wielu lat kupuję głównie komputery Dell. Miałem tylko dwie awarie. Raz
(gwarancja z opcją naprawy u klienta do 4 godzin), serwisant nie tylko naprawił
serwer, ale jeszcze odtworzył dane. Za drugim razem miałem awarie laptopa tuż
przed końcem gwarancji i dostałem nowego. Poza tym zero problemów.




Temat: A moze spotkanie w Krakowie ?
Czesc,
sorki ze sie nie odezwałam, ale mam teraz strasznie duzo pracy.
Jeszcze na 3 tygodnie laptop mi całkowicie siadł, a ja za bardzo nie
znam sie na naprawie komp. Oddałam jakiemus "szpecowi", który
zawyrokował: Kupic nowy!!! :)), ale na szczescie nie wszyscy nadaja
sie do programu "Usterka" i znalazł sie fachowiec. Powiem wam
jeszcze ze ten pierwszy za opinie ze komputer jest od smieci
policzył sobie 50 zł :)), a ten co mi naprawił sprzet 45zl + jakas
tam "czesc" 85zł:)) Tak ze mam prawie miesiac do odpracowania, jak
sobie o tym pomysle to mi włosy staja na głowie:))
Pozdrawiam was bardzo ciepło, bo dzisiaj to cholernie zimno jest:))
papa!!!



Temat: zuchwala kradziez na zoliborzu
Gość portalu: weterynarz prawa napisał(a):

> Dlaczego tak biadacie, a nie tworzycie komitetu pomocy Komisarzowi Eustachemu
> Podsiadlikowi w popsutym laptopie.

Hmmm...czy to oznacza, że macie chęć zrzucić się na naprawę? Nie będę protestować ;)
Podsiadlik nie zostanie sformatowany, bo żeby go sformatować, trzeba najpierw
sprzęt odpalić, a sprzęt na prąd nie reaguje. Zobaczymy, co jutro powie serwis...



Temat: pomocy- zepsuty notebook :((
pomocy- zepsuty notebook :((
witam , rok temu kupilam notwbooka przez internet( gwarancja 2 lata). Pewnego
dnia przyszlam po pracy wlaczylam laptopa i pojawily sie dwie krechy kolorowe
na monitorze. Napisali ,ze uszkodzenie mechaniczne i wycenili na 1000 zl
naprawe! Nie zapsulam go ,lezy na szafce ,uzywam tylko wieczorami,nie
uderzylam nie spadl mi ,nic.Jak i gdzie ich zaskarzyc, chce zeby mi to
naprawili z gwarancji. To jest smieszne ,rok uzytkuje i mam doplacac prawie
polowe jego wartosci. Gdzie pozwac tego serwisanata? (sad konsumencki-kto
ponosi koszty?)Prosze o pomoc



Temat: omijac !!! SBM Poznan Taczaka
omijac !!! SBM Poznan Taczaka
witam,

rzecz dotyczy sklepu SBM 61-819, Poznań, Taczaka 24 woj. wielkopolskie

Mojej dziewczynie spalił się zasilacz od laptopa. W piątek trafiliśmy do
serwisu SBM. Ponieważ dziewczyna w poniedziałek musiała wyjeżdżać do Niemiec
(gdzie studiuje) pan serwisant zadeklarował się, że do poniedziałku usunie
usterkę, lub zgra dane z dysku twardego gdyby nie udała się naprawa.

Niestety! W poniedziałek gdy przyszliśmy ten sam serwisant nie wiedział o jaki
sprzęt chodzi. Gdy mu wytłumaczyliśmy powiedział, że się "nie wyrobił" - nawet
nie zajrzał do zasilacza a danych nie zgrał . Dziewczyna była podłamana
zaistniałą sytuacją - zrezygnowaliśmy więc z usług nierzetelnego serwisu i
poprosiliśmy o zwrot sprzętu.

Wtedy pan serwisant przeszedł sam siebie stwierdzając, że "widzocznie te dane
nie są aż tak ważne" skoro rezygnujemy i nadal proponował zgranie danych w
ciągu następnych 2-3 godzin.
Na dodatek okazało się, że sprzętu w ogóle nie było na miejscu i i tak
musieliśmy czekać ponad 2 godziny aż zostanie dowieziony z bliżej
nieokreślonej lokalizacji gdzie miał być naprawiany.
Serwisant nie powstrzymał się też od komentowania naszej decyzji o wycofaniu
sprzętu.

Po całej akcji żałuję bardzo, że wcześniej nie sprawdziłem opini o tym
sklepie/serwisie w necie gdyż pojawiła się już nie jedna negatywna. Nam to już
nic nie pomoże, ale może innych uchroni przed nieprzyjemnościami.



Temat: Ultra małe i ultra tanie notebooki już w Polsce
Oj, chyba się odezwał dział marketingu NTT :)

> Asusa eee w nie ma w oficjalnej dystrybucji w Polsce bo tak dobrze sprzedaje si
> e
> na zachodzie, że nie nadążą uzupełnić stocków. Kupisz go w niemczech to tu nie
> dostaniesz normalnego serwisu jak sie popsuje bo nie ma CZĘŚĆI bedziesz czekal
> x
> czasu na naprawe, a o uznanie gwarancji bedziesz musial sie z serwisem wyklucac

Słyszałeś o gwarancji na terenie całej EU? Asus ma siedzibę w Polsce i jego
serwisy bez problemu naprawiają sprzęt.

> Ten mini Acer od NTT nie lepszy a do tego na gwarancji trzeba wysylac do Czech,
> zdarza sie ze czekasz miesiac i notebook wraca nie naprawiony.

Nie trzeba wysyłać do Czech - oddajesz w Polsce a gdzie go serwis będzie
naprawiał i skąd ściągnie części to już jego sprawa. Więc nie strasz ludzi.

> NTT ma certyfikat CE

Wszystkie laptopy na rynku EU mają certyfikat CE :/




Temat: jaki notebook wybrać
za 3.500 kupujac na fakture a wiec vat odpada dostaniesz nowe notebooki firm:

ACER
California Access
Actina

osobiscie polecam dwa pierwsze doskonale sie sprawuja w mojej firmie.

Nie kupuj uzywanych notebookow - brak gwarancji sprawi, ze podczas uszkodzenia
awarii ich naprawa jest kolosalnie droga jesli wyjdzie usterka, ktorej nie
wykrylas podczas testow przy kupnie. Alergo jest ok, ale nie na takie zakupu
jak laptopy.

pozdr



Temat: OSTRZEŻENIE PRZED FILMĄ VOBIS !!!!!
No i musze sie zgodzic z Wami. Kupilam pod koniec roku laptop, w ktorym nie
dzialala od poczatku podczerwien. Telefonowalam do sklepu (centrum handlowe w
Warszawie) z prosba, czy mogliby mi ja jakos uruchomic (nie zakladalam, ze
zapsuta, tylko, ze moze nie umiem wlaczyc). facet powiedzial, ze "eee, z ta
podczerwienia to tak jest ze ona prawie zawsze nie dziala, w sumie to moze pani
przywiezc komputer, ale pewnie sie nic nie da zrobic" (!!!). No wiec nie
zawiozlam komputera. kolejny raz probowalam skontaktowac sie z serwisem
internetowym firmy Vobis, ale odpisano mi, ze: "Problemy opisane przez Panią
mogą być spowodowane błędami programowymi systemu operacyjnego, złą
konfiguracją porty IRDA lub szkodzeniem sprzetowym. Celem pomocy lub
ewentualnej naprawy gwarancyjnej proszę się kontaktować z... producentem".
Dopiero mail wyslany do serwisu firmowego zalatwil sprawe - trzeba bylo
zmniejszyc szybkosc transferu. ot co. 5 sekund roboty i działa.
Rzeczywiscie mozna pokusic sie o twierdzenie, ze Vobis olewa klientow.



Temat: Notebook z USA
niby tak, ale np w pewnej serii laptopow Compaq'a byla nagminna usterka
pekajacych zawiasow matrycy (do wymiany cala matryca) od otwierania i
zamykania. I serwis robil ta naprawe w ramach gwarancji. A jesli takiej
gwarancji nie ma (a na komputery z USA chyba wiekszosc jak nie wszystkie firmy
nie daja) taka wymiane trzeba zrobic odplatnie. A szkoda gadac ile taka matryca
kosztuje. takze trzeba przekarkulowac czy oplaca sie dac kilkaset PLn taniej i
pozniej zostac na lodzie czy nie.
Duzo firm, nie tylko komputerowych na sprzet kupiony w stanach nie udziela
gwarancji na terenie europy (a przynajmniej polski). Dla przykladu na aparat
Canon'a kupiony w USA polski dystrybutor gwarancji nie udziela, ale jak ten sam
aparat kupisz w niemczech to juz gwarancja bedzie uznana.
Pozdrawiam



Temat: Toshiba Satellite M40-236 czy Acer 4102WLMI ??
Toshiba Satellite M40-236 czy Acer 4102WLMI ??
WLasnie takie mam pytanie : Toshiba Satellite M40-236 czy Acer 4102WLMI ??
oba laptopy maja podobna cene, ale acer ma nieco lepsze wyposarzenie.
Jednak sama marka Toshiba niesie ze soba jak mysle lepsza jakos wykonania niz
Acer. Slyszalem tez ze Acery bywaja awaryjne i w serwisie dlugo czekaja na
naprawe. Czy ktos ma jakies doswiadczenia z tymi modelami ??
Dzieki za pomoc



Temat: Kto pomoze w znalezieniu pracy Anglia
Co ja potrafie hm.DUZO RZECZY:)Od systemów ms i linux instlki konfig itp naprawa
upgrade overlocking pc laptopy robie tez grafe w 3d , biosy nie biosy , komorki
simlocki flashowanie,testowalem kiedys płyty ,pamięci ram,zasilacze monitory,mam
troche sprzętu:) a zapierdzielałem we wrocku za psie grosze w gó..anej
firmie,JESTEM Z bIESZCZADóW a tu wierzcie mi dopiero jest przejebka.Jakies rady
drodzy przyjaciele? Myśle spakowac manatki i wyjechac w ciemno,kasy starczy na
pare tygodni.Tu nie ma przyszlosci i sensu sie męczyc.Dam przyklad facio
proponuje prace w servisie za 6oopln a praca 4w1 sprzątaczka
servisant,sprzedawca i fakturzysta i jeszcze rozwoziciel :) ja pie.. !!!



Temat: Polonio, wracaj z kasa
Jak wyjdziesz z banku uwazaj na "KOLEC"
>>>....
Złodzieje zawsze działają w ten sam sposób. Upatrują ofiary w okolicy banków i
biurowców. Wybierają ludzi, którzy poruszają się dobrymi samochodami. Wiedzą
wtedy, że mogą liczyć na spory łup. Pod nieobecność właściciela auta przebijają
oponę nożem lub podstawiają specjalny kolec i czekają aż użytkownik samochodu
wróci.
Rabusie wkraczają do akcji, gdy właściciel pojazdu zorientuje się, że złapał
gumę i zabierze się do naprawy. Wykorzystują to, że kierowca jest zajęty
wymianą koła i nie widzi wnętrza samochodu. Podbiegają, zabierają pozostawione
na siedzeniu rzeczy, np. portfel, aktówkę lub laptop, i znikają bez śladu.
Robią to bezszelestnie, zazwyczaj okradziony orientuje się, że padł ofiarą
przestępców dopiero wtedy, gdy wsiada do auta i chce ruszyć.
Poszkodowani tracą zazwyczaj rzeczy o wartości kilku tysięcy złotych. – Zgłosił
się nawet do nas mężczyzna, któremu podczas wymiany koła ukradziono
kilkadziesiąt tysięcy złotych. Chwilę wcześniej wypłacił je z banku –
opowiadają policjanci....<<<<

Caly art.:

**Uwaga, kradną metodą na kolec**
Data: 2006-08-08
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=92655




Temat: JIKI!
Nie dlatego, ze mi patja zaspamowala skrzynke. Od dwoch miesiecy mam totalnego
stresa, dzien w dzien. Nic mi nie wychodzi. Nowy laptop sie popsul i trwalo i
trwalo, zanim moglem go dac do naprawy. W banku nie chca mi konta zalozyc,
robia glupie problemy. W pracy glupia Emma jeczy cos pod nosem i nic nie
rozumiem. Kupilem nowy rower i sie po godzinie popsul. Z mieszkania mnie
wywalali i nikt nie chcial mi wynajac nowego. Mi. Mi, bo innym sie udawalo. Mam
problem za problemem. To ja jestem w ochronce.

Narastanie, eskalacja problemow.
Chodze wiecznie podminowany (co zreszta chyba bylo widac na duplikacie)

I prosze mnie nie obgadywac za plecami.




Temat: problem z zewnętrznym twardym dyskiem
problem z zewnętrznym twardym dyskiem
podłączam zew. HD do laptopa przez USB- wszystko było cacy, a tu od kilku dni system widzi pliki, odczytuje je, uruchamia, ale robi to wolniej - tak jakby transfer był przerywany i wysyłany co jakiś czas. Próbowałem sformatować jedną z partycji,ale operacja staje w którymś momencie,naprawa dysku to samo jakieś dziwne zastoje w transferze. Pojedyńcze pliki chodzą OK, choć wolniej sie wczytują. Co może być przyczyną takiego zachowania dysku??



Temat: Kosztowna demokracja
Jak nie wiesz czym się różni pop-up od dial-up to nie mamy o czym rozmawiać.
A jeśli bierzesz się do naprawy komputerów to najpierw naucz się teorii.
Czy sądzisz że na nowo sformatowanym laptopie nie może byc wirusa?

Panie Adminie - proponuję skasować temat (jak również wątek KASA) jako
nieistotny z punktu widzenia Lidzbarka - lub przenieść go na forum o
komputerach.Prokopolis robi tylko niepotrzebny bałagan nie wnosząc nic do
tematu Lidzbarka.
Prokopolisa boli po prostu że za głupie posty dostał bana - jakby miał szanse
poczytać na forum www.lidzbark.prv.pl to wiedziałby jaką opinię mają o nim
czytelnicy tego forum.Innych zapraszam do zapoznania się z postami prokopa
(prokopolisa) na forum www.lidzbark.prv.pl - sami Państwo stwierdzą :)
Próbuje prokopolis zaistnieć - tylko za bardzo mu to nie wychodzi....

P.S. Swoją drogą ciekawe jak można w pliku win (plik tekstowy) umieścić ikonkę?
Jakby to co piszesz było prawdą to dostałbyś co najmniej Nobla za "obejście"
systemów komputerowch.No i jak dostałeś się na forum jeśli tam masz bana? :)
Jeśli usunięcie czegokolwiek z komputera wiąże się ze sformatowaniem dysku to
gratuluję wiedzy... Poucz się trochę a dopiero później się wypowiadaj...
Sprawa ostatnia - dostałeś pozwolenie na piśmie od rodziców, aby utworzyć konto
na tym portalu? Bo wg regulaminu jest to potrzebne.....



Temat: Dlaczego na Goralskim south'dzie jest 0 ksiegarni?
ciotka_lipnicka napisała: "polonusy z reguly preferuja zmrozona wodeczke"

Ja tez od niej nie uciekalam do czasu spotkania z madrym lekarzem. On mi
powiedzial, ze to zmrozenie to w duzym stopniu powod moich klopotow
zoladkowych. Nie lubie cieplej wodki wiec odtad pijam wino.
Anna521 to ja. Wysiadl mi pc wiec nadaje z laptopa, ale zapomnialam hasla do
Anny. Wroce do niej jak naprawie moj pc.



Temat: JAK SPRAWDZIC JAKI PROCESOR W KOMPUTERRZE?
alez ja nie sadze zeby ktokolwiek chcial mi dopiec po prostu nie znam obyczajow
i slusznie ze mi to wytknieto jestem naprawde dozgonnie wdzieczna za udzielona
pomoc. nie wiem czy chodzi wolniej podejrzewam ze mi sie wydaje, tylko ja go
uzywam, wiec raczej mam zwidy, chodzi o to ze strasznie dlugo sie wlacza i nie
daj boze cos zaczne kombinowaz po starcie to trawi te informacje i trawi, teraz
juz dziala normalnie takze moze po prostu jest troche leniwy. w serwisie
powiedzeli mi ze to z powodu tego ze laptop jest toshiba i z windowsem xp
srednio chce wspolpracowac slyszal ktos cos takiego bo dla mnie to sciema

a z ta blokada caps lock to na serio mowicie? a ile taka naprawa bedzie
kosztowac? a moze mozna to jakas chalupnicza metoda naprawic?



Temat: JAK SPRAWDZIC JAKI PROCESOR W KOMPUTERRZE?
Programy do sprawdzenia CPU, Real Time Clock, RAM
Ania napisał(a):

> Jak sprawdzic jaki jest procesor w komputerze? Oddalam laptopa do serwisu do
> Naprawy i po odbiorze wydaje mi sie ze jakos wolniej chodzi czy to wogole
> Mozliwe bez deinstalacji windowsa i calej reszty? Pomocy!!!

Nie sadze aby ci wymienili processor, mogli wymienic cala plyte glowna z
processorem!

Masz tutaj linki do dwoch programow ktore powiedza ci praktycznie
wszystko co chcesz wiedziec nawet z CPU real time clock:

Win CPU 330

CPU ID 124




Temat: odstajace uszka
odstajace uszka
Czy ktores z Waszych dzieciaczkow ma odstajace uszka.Czy dajecie w domku
opaske lub czapeczke,czy nie robicie nic.Sorry za takie moze troche prozne
pytanie,ale zastanawiam sie czy sa jakies sposoby na zmniejszenie odstawania
choc mnie osobiscie wydaje sie,ze jest to genetycznie uwarunkowane i pomoc
moze tylko operacja plastyczna w doroslosci.A co Wy o tym myslicie?Nie bylo
mnie 2 tyg. na forum,bo laptop meza byl w naprawie.Pozdrawiam!



Temat: naprawa laptopów
oni naprawiają stacjonarne.... nie widzę na ich stronie cennika naprawy laptopów ;-( więc albo jestem już ślepawy albo ceny naprawy laptopów są MOCNO umowne...



Temat: naprawa laptopów
naprawa laptopów
małe pytanie do forumowiczów: kto we Włoszczowie lub najbliższej okolicy, zajmuje się naprawą laptopów?



Temat: ""naprawa laptopa""
""naprawa laptopa""
Gdzie w Krakowie znajde specjaliste od naprawy laptopow?? Wczoraj sie
wylaczyl i nie chce ponownie ruszyc :-(.



Temat: gdzie naprawa laptopa wTG?
gdzie naprawa laptopa wTG?
Padła mi klawiatura, laptop Benq proszę o namiary na punkt naprawy.



Temat: Naprawa laptopów
Naprawa laptopów
Czy wiecie gdzie można naprawić laptopa szczególnie starszego typu albo
znacie kogoś kto takie rzeczy robi prywatnie???



Temat: Laptop naprawa w krakowie?
Laptop naprawa w krakowie?
Witam!
Czy może ktoś mi polecić rzetelny i przy okazji nie kosmicznie drogi serwis
laptopów w Krakowie. Mam zepsutego HP.



Temat: czy mogę reklamować usługę naprawy laptopa po roku
errata: w grudniu 2007
oczywiście chodziło mi o poprzedni rok w kwestii naprawy laptopa :)



Temat: naprawa laptopów
no a nikt nie poleca najprężniejszego serwisu "najlepszego" sklepu komputerowego we Włoszczowie? ;-P czyżby takie dziadostwo u nich było w naprawie laptopów??



Temat: GwK naprawa laptopow Compaq lub Hp
GwK naprawa laptopow Compaq lub Hp
jw. w miare tanio..

pozdr.



Temat: naprawa zalanej klawiatury w laptopie
naprawa zalanej klawiatury w laptopie
znacie kogoś kto zajmuję się taką naprawą? Bardzo proszę o jakieś info :)



Temat: Naprawa i serwis komputerów i laptopów
Naprawa i serwis komputerów i laptopów
Witam
Jestem mieszkańcem naszego osiedla naprawiam i serwisuje komputery, jeżeli
ktoś będzie potrzebował pomocy lub porady zapraszam, tel. 0605438818
Pozdrawiam Mirek




Temat: Sprzedaż i serwis laptopy, komputery stac. HAKER
Sprzedaż i serwis laptopy, komputery stac. HAKER
Sprzedaż i naprawa laptopów (najlepsze ceny w Złocieńcu). Posiadamy w ofercie również komputery stacjonarne, nawigacje GPS, mapy do nawigacji. Oferujemy serwis urządzeń komputerowych oraz biurowych również na miejscu u klienta.
|



Temat: Jaki laptop za 3.5 tys zl
sorry - mój błąd ale zawsze lepiej wydać więcej żeby potem nie łazić po
serwisach z naprawą laptopa. pozdrowienia. :-)



Temat: Bez laptopa ani rusz
Panie Andrzeju stanowczo nie mogę się z tym zgodzić. Od tygodnia mam laptopa w
naprawie i bardzo kiepsko to znoszę. I nie dlatego że nie mogę nikomu
zaimponować. Zresztą jak można się chwalić czymś tak powszechnym?



Temat: laptop gorszy niz zwykly komputer?
ps.
jeśli nie jesteś bogata, to tym bardziej nie stać cię na byle co...

naprawa laptopa jest prawie nieopłacalna /w zależności od usterki albo
dostępności modelu i części/

pzdr



Temat: Pytanie....
Ostatnio odbierałem laptop z naprawy. Jakoś moja przystojność nie zrobiła
żadnego wrażenia na Panu informatyku. Musiałem płacić :)




Temat: Nie rozumiem...
Ja odsypialam ekscesy urodzinowe, pardon , celebracje :)))

Dzisiaj wzielam wolne, i niedlugo ide odebrac laptop z (od?) naprawy, potem
jeden sklep, a potem ziuuuuu na lotnisko :)))

Jutka wedrowniczek




Temat: Koniec Hau Hau
Oddali mi laptopa z naprawy ...cieszylam się ...

A tu taka przykra wiadomość....

CZułam się malutką częścią tamtego forum.....



Temat: Netador robi wałki??
Dałem laptopa do naprawy (a właściwie zepsuł się przewód zasilający).
Odebrałem, ale nie było jednej bocznej osłony. Pomimo wizyt i próśb, nie
odnalazła się do dzisiaj (minął rok).



Temat: Gdzie naprawić komputer?
Gdzie naprawić komputer?

Proszę o pomoc w znalezieniu dobrego serwisu w Grudziądzu lub dobrego
informatyka, który zna się na naprawie laptopów.



Temat: prośba o namiary
prośba o namiary
Potrzebny namiar na sprawdzonego, dobrego i nie drogiego komputerowca do
naprawy laptopa.



Temat: zalany laptop
zalany laptop
zalałam laptop, nie działa myszka - ani taka płytka-kursor, ani kulka na
środku klawiatury, ani przyciski do myszki. Ile może kosztować taka naprawa?



Temat: Laptop konkurencjądla kompa stacjonarnego?
podaj jak możesz linka do sklepu online gdzie jest taki tani notebook. ps.
pamietaj ze serwis laptopów jest bardzo drogi, więc jak się coś zepsuje to min.
kilka stówek trzeba będzie zapłacić za naprawę




Temat: Mam pytanie
Mam pytanie
moj laptop ma peknieta matryce czyli ekran,ida dwie kreski przez ekran ile by
kosztowala naprawa takiego czegos?? Pozdrawiam



Temat: Pozytywy USA - jakie?
Wzajemnie, wujkujurku. Okazje sie pewnie znajda.
Anna521 to ja. Wysiadl mi pc wiec nadaje z laptopa, ale zapomnialam hasla do
Anny. Wroce do niej jak naprawie moj pc.



Temat: JAK SPRAWDZIC JAKI PROCESOR W KOMPUTERRZE?
JAK SPRAWDZIC JAKI PROCESOR W KOMPUTERRZE?
JAK SPRAWDZIC JAKI JEST PROCESOR W KOMPUTERZE? ODDALAM LAPTOPA DO SERWISU DO
NAPRAWY I PO ODBIORZE WYDAJE MI SIE ZE JAKOS WOLNIEJ CHODZI CZY TO WOGOLE
MOZLIWE BEZ DEINSTALACJI WINDOWSA I CALEJ RESZTY? POMOCY!!!



Temat: głośny wentylator sie zrobil nagle - zy to wirus?
nie wiem jaki to laptop i z którego wieku pochodzi ale jak wiatraczek poważnie
zaszwankuje to wtedy koszt naprawy może Cię .....zakoczyć :) więc
radze "chcieć"..pozdrawiam




Temat: Dziś siedziałem w nowym A-6 . Jest wspaniałe.
Jest wspanialy, ma 9 minikomputerow,elektrycznych silnikow jeszcze nie
policzono,a alternator pewnie woda chlodzony.
Pewnie zamiast narzedzi w bagazniku bedzie laptop, sluzacy do naprawy.
Czysta robota.




Temat: FAN ERROR
FAN ERROR
Bardzo prosze o pomoc.Dziś zawiesil mi się laptop a po zresetowaniu pojawił
się komunikat FAN ERROR i nie ma możliwości ponownego uruchomienia. Jestem
laikiem i nie wiem co z tym zrobić i czy jest szansa na naprawę. POMÓŻCIE
PROSzę




Temat: Co wy na to ???
wychodzę rano ok. 8 ale przy moim dziecku nie mogę wyciągnąc rano laptopa bo
będzie awantura ( to mały maniak komputerowy)i bedzie wołał boba budowniczego a
narazie wie że komputer się zepsuł i pan zabrał do naprawy, bo innego wyjścia
chwilowo nie było :-)))




Temat: obsluga VW
A nie lepiej kupic przedluzona gwarancje? Kosztuje niewiele wiecej niz ten
laptop + skaner. W moim przypadku sie juz zwrocila - zaplacilem za nia $1000 a
naprawy juz dawno to przekroczyly...



Temat: NOTEBOOKI - ceny w stanach?
JP napisał(a):

> Mowisz powyzej $2,500?
> W linku ktory podajesz nie znalazlem ani jedengo komputera Asus ktory by tyle
> kosztowal. Najdrozszy to $1,539. Jest jeden IBM, reszta to te firmy ktore
> wymieniasz jako szajs. Te najdrozsze to glownie "swinstwa" z Hewlett Packard.

Mysl czlowieku a nie wypisuj bzdur!
Zapominasz o zamowieniach ze specyficznym wyborem akcesorii.
HD, Screen Size i type, DVD RW, spare battery, itp.

Naucz sie jednej rzeczy, ze kazdy ma prawo do OPINII.
Niestety jak sie na laptopach nie znasz to nie udawaj eksperta.

Jak pisalem LAPTOPY sa robione tylko przez pare firm .. tak zwane "Logo Game":
Asus, Wistron, Arima, Quanta, Samsung, Compal ....

HP/Compaq, Dell, Toshiba .... produkuje obecnie straszny szmelc!

Roznica pomiedzy "Dobry laptop na potrzeby domowe" a korporate jest taka ze
indywidualny klient kupuje 1 laptop na 5 lat, a korporacje kupuja "100
laptopow" na miesiac.

Czy ty wiesz jaka jest roznica "na potrzeby domowe"?
Komputer jest komputerem i jakosc "na potrzeby domowe" nie powinna byc gorsza
niz na "przemyslowe potrzeby biurowe".

Tak ze sie nie oszukuj uzywajac strategi marketingowych firm ktorym
placisz tylko za strategie marketingowe wpychajac klientom "gowno
opakowane w zlta folie".

Historia ciagle potwierdza ze ci co najmniej wiedza zawsze daja
najglupsze argumenty, starajac sie udawac ekspertow.

Tym firmom nie zalezy na indywidualnych klientach ....
Korporate laptops maja gwarancje naprawy w 4 dni (time is money), a domowe
30 dni.

W te domowe laduja najtansze zespoly tnac rogi gdzie sie da wlaczajac
tez Windows XP home versus PRO.

Jak korporacja "straci" laptop i jest w naprawie tpo to firme kosztuje
duze pieniadze, a jak klient "domowy" straci laptop to moze czakac na
naprawe.

IBM i ASUS firmowki sa klasa w sobie, na ASUS nie placisz za "LOGO Game".

Masz prawo miec opinie, ale aby miec opinie trzeba znac fakty a nie
spekulowac na podstawie braku podstaw.




Temat: Skradziony laptop firme DHL
Skradziony laptop firme DHL
Witam,

Ponad miesiąc temu wysłałem laptopa do serwisu. Po wykonaniu usługi serwis
nadał paczkę pod wskazany przeze mnie adres za pośrednictwem firmy DHL.
Niestety, laptop został skradziony kurierowi firmy DHL o czym dowiedziałem się
po własnej interwencji związanej z długim czasem oczekiwania na przesyłkę (!).

Po blisko miesiącu różnych formalności otrzymałem decyzję o wypłacie
odszkodowania. I tu zaczyna się sprawa, której dotyczy moja wiadomość.

Wartość na fakturze laptopa to 4800PLN
Laptop miał 2 lata.
Wartość odszkodowania przyznanego: 1830PLN

Kwota ta w ogóle mnie nie zadowala, ponieważ nie kupię takiego samego laptopa
nowego o podobnych nawet parametrach. Sprzęt był raczej z wyższej półki i
trudno też, abym za tą kwotę próbował kupić coś używanego. Dodatkowo duże
znaczenie dla mnie ma to że prywatne dane na dysku twardym mogą trafić do rąk
osób trzecich.

Bardzo mi zależy, aby kwota odszkodowania byłą wyższa (w swoich żądaniach
wskazałem kwotę blisko 6800PLN). Dodatkowo wiem, że serwis ubezpieczył
przesyłkę na kwotę 10000PLN.

Co mogę w tej sprawie zrobić?
Denerwuje mnie fakt że tak długo to wszystko trwa a w konsekwencji otrzymuję
propozycję śmiesznego odszkodowania.

Do kogo powinienem się zwrócić z oczekiwaniem rozpatrzenia ponownie moich
żądań finansowych? Serwis (w którym odbywała się naprawa laptopa)reprezentował
mnie w kontaktach z firmą kurierską.
Czy mogę żądać dodatkowego odszkodowania od firmy DHL? Czy powinienem
bezpośrednio teraz kierować swoje uwagi do firmy ubezpieczeniowej?

Pozdrawia,
Damian



Temat: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję.
dokladnie. gloryfikowanie laptopow to bzdura
artykul ledwo ociera sie o temat, wywyzszanie laptopow swiadczy o slabej
znajomosci tematu.

Autorki z jednej strony mowia o zblizaniu sie cen notebookow i stacjonarnych, a
z drugiej gdy porownuja mozliwosci to odnosza sie do najbardziej zaawansowanych
modeli tych pierwszysch.

sa laptopy za 2,5 tysiaca i takie kosztujace 20 tysiecy - trzeba sobie z tego
zdawac sprawe.

kwestia wyswietlaczy:
w tanich laptopach sa nieporownanie gorsze, niezwykle meczace oczy, ktorych
jakosc mozna okreslic jako "ledwie zadowalajaca". Modele z wysokiej jakosci
wyswietlaczami zaczynaja sie od okolo 5-6 tysiecy (to jednak spoooooro wiecej
niz stacjonarny, szczegolnie gdy firma potrzebuje wiekszej ilosci komputerow).

czas pracy na bateriach:
2-3 godziny. Zapasowa bateria to wydatek rzedu 500 zl. Oczywiscie sa modele z
naprawde dlugim czasem pracy na baterii, kosztujace np 9 tysiecy

rozbudowa/naprawa:
czesci do laptopow sa cholernie drogie, a mozliwosci rozbudowy mocno ograniczone
(wlasciwie to prawie niemozliwe). Nie mowiac o tym ze jakakolwiek naprawa
laptopa wymaga wizyty w serwisie, podczas gdy w stacjonarnym komputerze
wiekszosci napraw dokona nawet najglupszy informatyk.

zastosowanie:
laptop to tak naprawde narzedzie do "prac biurowych" - edytory tekstu, jakies
prezentacje, komunikacji mailowej + niezastapiony tam gdzie mobilnosc jest
najwyzszym priorytetem.
Tam gdzie potrzebna jest wysoka wydajnosc i jakosc sprzetu nawet sie nie umywa
do stacjonarnego, czyli wszelkie prace inzynierskie (projektowanie typu CAD
CAM), wszelkie prace grafikow komputerowych czy programistow.

Od siebie powiem ze gdy mam mozliwosc zawsze wybieram uzywanie stacjonarnego.



Temat: gw laptopa przedluza sie - czesci z zagranicy
gw laptopa przedluza sie - czesci z zagranicy
witam serdecznie,
Komputer był kupiony w Poznanskiej firmie (czerwiec 2005), ale poprzez strone
internetowa, poniewaz jestem z Bydgoszczy.
W grudniu 2006 zaczelo sie cos dziac, po nowym roku, zglosilem awarie
(gwarancja na laptopa udzielona mi to 2 lata) do firmy ORIKA autoryzowanego
serwisanta ASUS`a w Polsce. 10 stycznia komputer przyjeto do serwisu, okolo
10 dni widnial status 'przyjete', tak jak by nic z nim nie robiono.
Kilka dni temu pojawil sie status 'brak czesci', wiec napisalem do serwisu w
celu wyjasnienia ile taki stan moze trwac. poinformowano mnie, iz czesc
sprowadzana jest z zagranicy od producenta, i ze gwarancja moze sie
przedluzyc.
Zapis w karcie gwarancyjnej brzmi cytuje pkt 10:
"csn orika dolozy niezbednych staran aby naprawe urzadzenia zakonczyc w
mozliwe krotkim terminie (zazwyczaj nie przekraczajacym 14 dni, liczonym od
momentu udostepnienia komputera serwisowi), pod warunkiem posiadania
wszystkich czesci zamiennych. Termin ten moze ulec przedluzeniu w razie
koniecznosci sprowadzenia czesci z zagranicy."
I tu na moje pytanie o uscislenie terminu przedluzenia sie naprawy (droga e-
mailowa) pani z serwisu odpowiedziala mi to, co jest zapisane w pkt 10
regulaminu.
odpisalem, uscislilem pytanie, i jedno co mi odpowiedziano to:
cytuje: "Witam,

Ja naprawdę nie jestem wstanie określić zakończenia naprawy.Naprawy
przydzielane według zgłoszeń"

i tu pytanie:
Czy takie cos moze trwac w nieskonczonosc? Czy przysluguja mi jakiekolwiek
prawa, do niezwlocznej naprawy, wymiany sprzętu, zwrotu pieniedzy za sprzet??

zapisane jest rowniez, iz ' w sprawach nie uregulowanych niniejsza gwarancja
maja zastosowanie odpowiednie przepisy Kodeksu Cywilnego."

z gory dziekuje za odpowiedz
Paweł Wiśniewski
Bydgoszcz



Temat: Reklamacja laptopa z Allegro - niezgodność z umową
Reklamacja laptopa z Allegro - niezgodność z umową
Mam taki problem: niedawno zakupiłam używanego laptopa na Allegro.
Laptop według opisu aukcji miał być w pełni sprawny, "stan idealny" pod
względem technicznym i wizualnym. Po jego otrzymaniu okazało sie, że nie
jest zgodny z opisem, gdyż zawias od niego jest luźny, a przy jego
zamykaniu pojawiają sie białe pasy na ekranie, co może świadczyć o
uszkodzeniu taśmy. Nie jest to raczej wina kuriera, który pośredniczył w
sprzedaży, gdyż takie uszkodzenie powstaje raczej w wyniku
nieprawidłowego otwierania i zamykania laptopa, a ponadto z zewnątrz nie
ma żadnych śladów mogących świadczyć o uszkodzeniu podczas transportu.
Sprzedający niestety zarzeka sie, że wysłany laptop był sprawny,
postuluje, by go odesłać, wtedy może go naprawi. Ja osobiście wolałabym
całkowicie zrezygnować z transakcji, na co sprzedający sie nie zgadza.
Ponadto wymaga ode mnie pokrycia kosztów wysyłki laptopa z powrotem do
niego.
ie wiem, co zrobić w tej sytuacji, bo po pierwsze, nie mam pewności co
będzie, jak odeślę laptopa sprzedającemu (nie zgadza sie na przesyłkę za
pobraniem), po drugie nawet jeśli go faktycznie naprawi, nie mam
pewności, że nie będzie chciał mnie obciążyć kosztami pod warunkiem np.
zwrotu laptopa, po trzecie zależy mi na czasie i nie mogę spędzić
kolejnych kilku tygodni, czekając na jego ewentualną naprawę(jestem w
trakcie pisania pracy magisterskiej, jak również realizuję wiele
projektów na zajęcia, prezentowanych za pomocą komputera i bardzo
potrzebuję laptopa).
Dodatkowym szczegółem świadczącym o braku kompetencji sprzedającego jest
fakt, że podał w treści aukcji, iż laptop posiada system
operacyjny Windows XP Professional, a ma faktycznie tylko wersję Home.
Prosiłabym o radę, jak tą sprawę rozwiązać i zrezygnować z transakcji,
mimo braku zgody sprzedającego - pomimo jego ewidentnej winy. Laptop
kosztował 1950zł, co nie jest małą sumą na studencką kieszeń.
Wysłałam maila ze skargą do obsługi Allegro i w odpowiedzi wysłali oni
maila do sprzedającego z prośbą o rozwiązanie tego problemu.

Czy w tej sytuacji mogę odwołać sie do ustawy Ustawa o szczególnych
warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego, a
w szczególności do "niezgodności towaru z umową" oraz "znacznej
niedogodności" i wymagać od sprzedającego odstąpienia od umowy?
Będę bardzo wdzięczna za wszelką pomoc



Temat: naprawa z tytułu niezgodności
naprawa z tytułu niezgodności
Witam. Oddałam, za pośrednictwem sprzedawcy, do reklamacji gwarancyjnej laptopa naxdata, z usterką iż nie działa napęd dvd oraz prosiłam o wyminę obudowy, gdyż pękła przy zawiasach. Niestety w związku z ogłoszeniem upadłości firmy maxdata, naprawa nie może zostac wykonana w terminie określonym w KG z powodu wstrzymania dostaw części przez gwaranta. W związku z zaistniałą sytuacją złożylam do sprzedawcy pismo ze stwierdzeniem niezgodności towaru z umową, żądając wymiany sprzętu na nowy lub zwrot gotówki, zaznaczyłam, że naprawa nie może zostac wykonana w autoryzowanym serwisie w związku z tym obawiam sie, że naprawa może zostac żle wykonana, dlatego żądam wymiany lub zwrotu gotówki i nie zgadzam się na naprawę w nieautoryzowanym serwisie . Sprzedawca odpowiedział w odpowiednim czasie, że sprzętu nie może wymienic, bo sprzęt jest zakupiony prawie 2 lata temu i nie mają już takich, ale zaproponował naprawę sprzętu, na podzespołach, zgodnych ze specyfikacją producenta. Zgodziłam się na nią.Po upływie 2 dni otrzymałam telefon od sprzedawcy, iż niemogą znależc oryginalnej obudowy i proponują mi wymianę na nową ale z logo firmy "X", zaniepokoiła mnie informacja, że wymieniona obudowa będzie miała inne logo a nie maxdata. Sprzedawca przekonuje mnie, iż obudowa jest zamiennikiem zgodnym ze specyfikacją producenta czyli Maxdaty, jedynie logo będzie inne. Obudowy są produkowane przez wielu producentów i niejednokrotnie jest tak, że idealnie pasują do różnych modeli. Ponadto stwierdził, że inne logo jest to wada nieistotna dlatego też nie mogę domagac się zwrotu gotówki, gdyż sprzęt naprawiono i wywiązali się ze zgłoszenia reklamacyjnego. Proszę o informację, czy muszę godzic się na odbiór naprawionego sprzętu, jeżeli niechcę miec obudowy innej firmy. Według mnie jest to nie w porządku, gdyż kupowałam sprzęt firmy Maxdata, a nie "składaka" firmy X. Czy mogę wycofac zgodę jaką dałam sprzedawcy na naprawę sprzętu i żądac ponownie wymiany lub zwrotu? Dodam, iż zgodę na naprawę dałam osobiście podczas wizyty w sklepie, ale niamam tego potwierdzonego pisemnie, natomiast informację, że niezgadzam się na inne logo dałam sprzedawcy telefonicznie. Z góry dziękuję za odpowiedź.



Temat: HP droga przez mękę... i co dalej?
HP droga przez mękę... i co dalej?
Witam!
Laptopa HP Pavilion dv9500ew kupiłem 13miesięcy temu.

Dwa tygodnie po zakupie wysłałem go na gwarancję w związku z źle działającym napędem płyt, który został wymieniony.

Dwa tygodnie temu wysłałem laptopa ze względu:
1.na trzeszczący zawias prawy w obudowie
2.brak obwolut chromowanych (które gdzieś wypadły) wokół wejść na jack'a (słuchawki/mikrofon)
3.brak nóżki

Laptop wrócił po 3dniach i została naprawiona tylko nóżka (nawet go nie włączyłem co się okazuje było chyba błędem) a w opisie od hp widniało takie zgłoszenie:
1.brak nóżki
2.wibrująca obudowa
3.uszkodzona obudowa

Nie wiem jak to się ma do tego co mówiłem ale.... zdzwoniłem tego samego dnia jak otrzymałem laptopa i poprosiłem o ponowe przysłanie kuriera z przyczyn:
1.na trzeszczący zawias prawy w obudowie
2.brak obwolut chromowanych (które gdzieś wypadły) wokół wejść na jack'a (słuchawki/mikrofon)

laptop wrócił po 4 dniach
Obwoluty są, a Pani z którą rozmawiałem zapisała zamiast prawy zawias to napisała lewy i nie zostało to naprawione.
Co najgorsze w tej chwili odpaliłem go i okazało się, że bateria nie chce się ładować, obudowa na płaskim podłożu nie jest stabilna, wentylator chodzi non stop w 100% zagłuszając nawet myśli w głowie, lewy zatrzask od zamykania laptopa nie działa jak powinien, a w dodatku nie wiem dlaczego ale usuneli moie chasła do WINDOWSA i grzebali mi na dysku - naprawa dotyczyła obudowy a nie podzespołów!!!

A więc na tą chwilę mam jeszcze gorzej rozwalonego laptopa niż był, a kosztował jedyne 4500zł w Media Markt...
Co ja w tej sytuacji powinienem zrobić???? Z tego co czytałem to ogólnie z HP są problemy....Pomóżcie coś!!!!
Karty gwarancyjnej nie posiadam, chociaż naprawy były robione w ramach gwarancji.



Temat: przekroczenie terminu naprawy przez serwis
przekroczenie terminu naprawy przez serwis
Witam,mam problem z pewnym serwisem,nawalil mi laptop w kwietniu(
nie wykrywal karty wi-fi),odeslalam do serwisu w ramach gwarancji,po
kilku dniach otrzymalam naprawiony spzret-wymienili plyte
glowna.Jednak zapomnieli dolaczyc mojego zasilacza,infolinia
probowala mi wmowic iz go wcale nie wysylalam,po kilku telefonach
zasilacz sie odnalazl w serwisie i zostal mi odeslany na drugi
dzien.Jednak po podlaczeniu bateria nie ladowala sie,a zasilacz byl
sprawny.Ponownie zadzownilam do serwiisu,ponownie przyslali kuriera
po komputer.Znowu po kilku dniach komputer wrocil,a w karcie
napisali,ze poprawili polaczenie plyty glownej.Jednak po 2 godzinach
pracy laptop znowu nawali.Historia ta sama-telefon do serwisu,kurier
i znowu komputer ląduje w serwisie.Oczekiwanie tym razem do 21
dni,bo serwis czeka na częśc,jaką sie okazala znowu plyta
glowna.Wymienili ją,odeslali spzret do mnie i jakie bylo moje
zdziwienie gdy po otwarciu paczki zobacyzlam,ze w klawiaturze
brakuje klawisza oraz zaslepki w miejscu ktorej w innych wersjach
laptopow jest pilot.No zatrzeslo sie we mnie i znowu wykonalam
telefon do serwisu,ze z takim wandalizmem i partactwem to sie nie
spotkalam! oczywiscie panie z infolini niebardzo chcialy w to
uwierzyc,jednak nie znalazly u siebie zadnej adnotacji iz tak
zniszczony laptop "przyszedl" do serwisu ode mnie( zazwyczaj serwis
notuje w jakim stanie spzret przychodzi do serwisu) znowu kazali
odeslac w celu uzupelniania klawisza i zaslepki.Sadzilam,ze zajmie
to kilka dni,a po telefonie okazalo,sie,ze serwis znowu czeka na
część jaka jest PROCESOR! nie mam pojecia co Ci ludzie wyprawiaja w
tymze partackim serwisie benq,ale to co sie dzieje z laptopem od
kwiewtnia to w glowie sie nie meisci,nie mam komputera niemal 3
mc,za internet place i nie korzystam,a tym razem serwis pzrekroczyl
termin 21 dni jakie deklaruje sam w karcie gwarancyjnej producent,ze
tyle wlasnie jest na naprawe w przypadku oczekiwania na
czesc.Dodam,ze komputer byl zakupiony na fakture na firme,uzytkuje
go prywanie( wiem,ze nie ma to znaczenia ze prywatnie) prosze mi
pomoc,co moge zdzialac w takim przypadku gdy laptop jest na firme,a
serwis nie odpowiada pzred nikim i ma wszytsko w nosie,czy serwis
moze pozostac bez zadnej kary?? dodam,ze laptop byl zakupiony w 2007
roku w sierpniu,wiec gwarancja mijac miala w sierpniu tego roku,na
pewno jest pzredluzona z racji tak dlugich pzretrzymywan w
serwisie,ale zalezy mi na tym by serwis poniosl kare,a ja mialabym
sprawny,najlepiej nowy spzret,bo ten to chyba jest psuty co chwile
przez ludzi tam pracujacych.Wiem,ze latwiej zalatwia sie takie
sprawy gdy spzret jest zakupiony pzrez osobe fizyczna,nie na
firme,ale co począć w takiej sytuacji? gdzie mam sie udac? do
sklepu?



Temat: Problem z reklamacją laptopa HP
Problem z reklamacją laptopa HP
Witam!

Niecałe pół roku temu kupiłem w Vobisie laptopa HP (gwarancja 2
lata). "Przygoda" z nim zaczęła się jakiś miesiąc po kupnie -
komputer się sam resetował, wyskakiwały błędy systemowe, itp.
Zaniosłem sprzęt do serwisu Vobisa. Tam stwierdzili, że oni nie
wiedzą co jest z laptopem i, że wyślą go do serwisu HP do Warszawy.
Serwis HP wymienił mi matrycę LCD, dysk twardy i pamięć RAM.
Po 2 miesiącach "przygoda" się powtórzyła - ten sam problem,
wysłanie laptopa do serwisu HP. Tym razem wymienili płytę główną i
pamięć RAM.
Niby wszystko pięnie, ładnie, a tu po kolejnym miesiącu - to samo!
Stwierdziłem, że miarka się przebrała i napisałem pismo do HP Polska
z żądaniem wymiany laptopa lub zwrotu pieniędzy (oparłem się na
warunkach gwarancji, z której jasno wynika, że w przypadku wadliwego
sprzętu, HP wymienia mi go nieodpłatnie).
Jak to bywa w dużych firmach - laptop poszedł do centrum
serwisowego, a pismo na biórko jakiejś panienki w dziale reklamacji.
Po 2 tygodniach laptop wrócił z naprawy (wymieniono płytę główną,
dysk twardy i pamięć RAM), a odpowiedzi na pismo - nie ma.
Zadzwoniłem więc do działu reklamacji HP, a tam mi powiedzieli, że
oni nie muszą mi wymieniać sprzętu (a w gwarancji jak wół pisze co
innego) i że swoje roszczenia powinienem kierować do Vobisu.
Napisałem więc pismo do Vobisu. Po 2 tygodniach uzyskałem odpowiedź,
że to nie oni mają mi wymienić sprzęt, bo to nie ich sprawa.
No i teraz zonk - z jednej strony HP łamie punkty gwarancji, a z
drugiej Vobis - prawa konsumenta.
Czy jest tu ktoś, kto mógłby mi poradzić, z kim w zasadzie
powinienem wojować?

Z góry dziękuję za odpowiedź.



Temat: zwrot pieniędzy za kupno laptopa
zwrot pieniędzy za kupno laptopa
Dzień dobry.
Mam problem. dnia 30.09.2008 kupiłem laptopa przez allegro. Sprzęt który
otrzymałem był wadliwy, skierowałem go na naprawę. Po czasie paru dni jednak
stwierdziłem że nie chcę go, że firma robi trochę problemów więc zwróciłem się
o zwrot dnia 07.09.2008 . Wszystko było niby dobrze. Zachowałem termin 10 dni
(który mi się należał zgodnie z dziennikiem ustaw). Wszystko niby dobrze.
Przedłużali jednak okres coraz bardziej, niby z tego powodu iż wysłali do
zewnętrznego serwisu, gdzie laptop miał być sprawdzony obiektywnie i
ewentualnie naprawiony. Wtedy dopiero zauważyłem iż paragon został w kartonie,
który poleciał na reklamację.
Parokrotnie próbowano mnie potem oszukać telefonicznie iż nie mam prawa żądać
zwrotu, wykłucano się o tym że nie musieli zachować terminów itp itd. Na moje
pismo zapoczątkowane "telefonicznie poinformowała mnie sekretarka" otrzymuję
"proszę pana my żadnej sekretarki nie mamy". Otrzymałem również informację że
dostanę od nich zwrot tylko i tylko wtedy jeśli wyślę im paragon (który już im
wysłałem nieopatrznie z reklamacją).
Zastanawiam się jakie szanse mam na odzyskanie pieniędzy drogą sądową. Od
miejskiego rzecznika konsumentów otrzymałem informację iż skomplikowałem sobie
sprawę prosząc o reklamację.
Na policji również zeznałem iż zwróciłem się o zwrot pieniędzy, gdyż laptop
był wadliwy. Jednak to nie jest pełna prawda, gdyż laptop mi się nie podobał -
miał niepolską klawiaturę, oraz włoskie nalepki świadczące o oryginalności
sprzętu. Kiedy przysłano mi z gwarancji dnia 28.09 naprawiony sprzęt, który
faktycznie był uszkodzony, odmówiłem więc przyjęcia przesyłki. Interesuje mnie
zwrot pieniędzy.

Moje pytania:
-jakie mam szanse na wygranie sprawy sądowej
-ile może to zająć
-jakie są koszty procesowe

Dziękuję bardzo za wszelką pomoc.



Temat: Reklamacja laptopa Fujitsu-Siemens
Reklamacja laptopa Fujitsu-Siemens
Witam!

Jestem posiadaczem laptopa firmy Fujitsu-Siemens Computers, który w chwili
obecnej jest jeszcze na gwarancji. Został kupiony niecałe dwa lata temu i
przez ten czas praktycznie nigdy nie był sprawny. Dokonane w tej chwili
zostały już 3 naprawy, jednak komputer nadal wykazuje tą samą wadę. Rozumiem,
że w tym przypadku na podstawie praw konsumenta sprzedawca lub producent jest
zobowiązany do wymiany posiadanego przeze mnie sprzętu na nowy lub musi
zwrócić mi gotówkę (laptop kosztował 3300 zł)? Mam jeszcze kilka innych pytań

1. Osobiście najbardziej zależy mi na zwrocie gotówki. Czy jest jakiś sposób,
aby wymusić na producencie lub sprzedawcy zwrot gotówki zamiast przydzielenia
mi nowego sprzętu? Czy gdybym uzasadnił, że powołując się na szeroko grono
użytkowników Internetu, a także moich znajomych informatyków (sam jestem
studentem drugiego roku informatyki) i ich opinie, że komputery danej firmy są
awaryjne i nie cieszą się stabilną pracą i na tej podstawie stwierdził, że
firmie Fujitsu Siemens nie jestem w stanie ponownie zaufać, to czy byłaby
jakaś większa szansa na otrzymanie gotówki? Nie chcę przecież wpakować się w
kolejny bubel - z chęcią wybrałbym inną firmę, zwłaszcza, że komputery te
rzeczywiście charakteryzują sie bardzo dużą awaryjnością.

2. Czy same 3 naprawy zobowiązują sprzedawcę/producenta do wymiany sprzętu lub
zwrotu gotówki, nawet wtedy, gdyby komputer był sprawny?

3. Załóżmy, że sprzedawca/producent nie dowierza mi pomimo trzech napraw, że
dany sprzęt jest nadal wadliwy i chce go osobiście przetestować. Czy jest
jakiś przepis regulujący to, w jakim terminie sprzedawca/producent musi podjąć
decyzję i w jakim terminie musi dokonać zwrotu gotówki lub wymiany sprzętu na
nowy?

4. Co zrobić, gdy sprzedawca/producent odmówi zwrotu gotówki bądź wymiany
sprzętu na nowy? Jak atakować? Jak bronić swoich praw? Do kogo się udać?

Z góry bardzo serdecznie dziękuję za pomoc!
Pozdrawiam
Krystian




Temat: Reklamacja usługi pogwarancyjnej
Ma wątpliwość, czy laptop jest towarem
konsumpcyjnym w rozumieniu ustawy o sprzedaży konsumenckiej. Ta
wątpliwość bierze się z faktu zapłaty 500 zł za naprawę przed
upływem 2 lat od wydania rzeczy (być może jest to efekt dobrowolnego
wyboru, ustępstwa, może nieświadomości). Tak czy inaczej laptop nie
jest towarem konsumpcyjnym tylko z racji swojej nazwy.

Zachęcam do zapoznania tego, co napisał prawnik-skp
w "odpowiedzialności za wadliwość rzeczy sprzedanej".

"Mam pytyanie kto powinien ponieść koszt wymiany płyty głównej
serwis czy ja ,jeśli zgłosze reklamacje usługi ?"

Odpowiedź jest taka, że jeżeli "regeneracja dalsza tej części nie
przyniesie juz żadnych rezultatów , zalecana jest wymiana całej
płyty głównej", to ów koszt powinien ponieść serwisant. A to
dlatego, że przyjmując 500 zł, miał dać w zamian dzieło (rezultat w
postaci sprawności laptopa). Rezultatu nie ma, a pieniądze
zostały wzięte. Teraz problem serwisanta jest w jaki sposób osiągnąć
rezultat. Jeśli do tego prowadzi tylko wymiana płyty głównej, to
jego strata.

W kwestii gwarancji, do gwarancji na dzieło nie będące rzeczą
ruchomą należy odpowiednio stosować art. 577 kodeksu cywilnego.

Art. 577. § 1. W wypadku gdy kupujący otrzymał od sprzedawcy
dokument gwarancyjny co do jakości rzeczy sprzedanej, poczytuje się
w razie wątpliwości, że wystawca dokumentu (gwarant) jest obowiązany
do usunięcia wady fizycznej rzeczy lub do dostarczenia rzeczy wolnej
od wad, jeżeli wady te ujawnią się w ciągu terminu określonego w
gwarancji.
§ 2. Jeżeli w gwarancji nie zastrzeżono innego terminu, termin
wynosi jeden rok licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu
wydana.

Poza stosunkiem gwarancji, przyjmujący zamówienie odpowiada za wady
dzieła na podstawie art. 637 kc.

Art. 637. § 1. Jeżeli dzieło ma wady, zamawiający może żądać ich
usunięcia, wyznaczając w tym celu przyjmującemu zamówienie
odpowiedni termin z zagrożeniem, że po bezskutecznym upływie
wyznaczonego terminu nie przyjmie naprawy. Przyjmujący może odmówić
naprawy, gdyby wymagała nadmiernych kosztów.
§ 2. Gdy wady usunąć się nie dadzą albo gdy z okoliczności wynika,
że przyjmujący zamówienie nie zdoła ich usunąć w czasie odpowiednim,
zamawiający może od umowy odstąpić, jeżeli wady są istotne; jeżeli
wady nie są istotne, zamawiający może żądać obniżenia wynagrodzenia
w odpowiednim stosunku. To samo dotyczy wypadku, gdy przyjmujący
zamówienie nie usunął wad w terminie wyznaczonym przez zamawiającego.

Wybór podstawy reklamcji (gwarancja czy art. 637 kc) należy do
uprawnionego.




Temat: ODPOWIADAM NA PYTANIA - PRAWNIK
Dzień dobry.

Mam problem. dnia 30.09.2008 kupiłem laptopa przez allegro. Sprzęt który
otrzymałem był wadliwy, skierowałem go na naprawę. Po czasie paru dni jednak
stwierdziłem że nie chcę go, że firma robi trochę problemów więc zwróciłem się
o zwrot dnia 07.09.2008 . Wszystko było niby dobrze. Zachowałem termin 10 dni
(który mi się należał zgodnie z dziennikiem ustaw). Wszystko niby dobrze.
Przedłużali jednak okres coraz bardziej, niby z tego powodu iż wysłali do
zewnętrznego serwisu, gdzie laptop miał być sprawdzony obiektywnie i
ewentualnie naprawiony. Wtedy dopiero zauważyłem iż paragon został w kartonie,
który poleciał na reklamację.
Parokrotnie próbowano mnie potem oszukać telefonicznie iż nie mam prawa żądać
zwrotu, wykłucano się o tym że nie musieli zachować terminów itp itd. Na moje
pismo zapoczątkowane "telefonicznie poinformowała mnie sekretarka" otrzymuję
"proszę pana my żadnej sekretarki nie mamy". Otrzymałem również informację że
dostanę od nich zwrot tylko i tylko wtedy jeśli wyślę im paragon (który już im
wysłałem nieopatrznie z reklamacją).
Zastanawiam się jakie szanse mam na odzyskanie pieniędzy drogą sądową. Od
miejskiego rzecznika konsumentów otrzymałem informację iż skomplikowałem sobie
sprawę prosząc o reklamację.
Na policji również zeznałem iż zwróciłem się o zwrot pieniędzy, gdyż laptop
był wadliwy. Jednak to nie jest pełna prawda, gdyż laptop mi się nie podobał -
miał niepolską klawiaturę, oraz włoskie nalepki świadczące o oryginalności
sprzętu. Kiedy przysłano mi z gwarancji dnia 28.09 naprawiony sprzęt, który
faktycznie był uszkodzony, odmówiłem więc przyjęcia przesyłki. Interesuje mnie
zwrot pieniędzy.

Moje pytania:
-jakie mam szanse na wygranie sprawy sądowej
-ile może to zająć
-jakie są koszty procesowe

Dziękuję bardzo za wszelką pomoc.



Temat: Problem z media expert reklamacja pomocy
Problem z media expert reklamacja pomocy
Oddałem do firmy X laptopa na gwarancji ponieważ sam się wyłączał.Od serwisu dostałem pismo o tym że bateria jest juz po gwarancji(6 Miesięcy) a winą wyłaczania się komputera jest silnie zanieczyszczony wentylator.W piśmie tym było napisane że muszę pokryć 110 zł kosztów manipulacyjnych i kosztów transportu.Najlepsze jest to że oddajac laptopa do firmy X(sieć handlowa) nie zostałem poinformowany ani słownie ani na pismie że muszę sie liczyc z kosztami transportu.Ok zgadzam sie aby towar nie został naprawiony ale dlaczego ja mam płacić koszty transportu?Skoro komputer był na gwarancji?Przecież nie mogę sam wyczyscić wentylatora bo zerwałbym plomby?Powiedzcie co mam zrobić czy warto isć do rzecznika praw konsumenta?Przecież firma X mogła mnie poinformować ze mogę sam oddać lapka do serwisu unikając kosztów transportu.Wiem napewno że taka informacja o kosztach transportu powinna być zamieszczona na piśmie które otrzymałem w momencie oddawanie lapka do firmy X.Niestety padł im system i pani pisała kartke w wordzie i zapomniała tego dopisać.A co jeśli komputer musieli by odesłać do Chin?Czy też by mnie obciażyli kosztami transportu?Dlaczego nie zostałem poinformowany o tym że jest to naprawa pozagwarancyjna i czy wyrażam zgodę na naprawę i transport?
Proszę pomóżcie mi.Nie rozumiem jeszcze tego dlaczego sprzedają Laptopa jako 24 miesiace gwarancji a po przyjsciu do domu wchodzisz na strone producenta i czytasz że 3/4 ma gwarancję 6 miesiecy.Czy to jest zgodne z prawem?Przecież to oszukiwanie klientów w biały dzień.Jeszcze przecież sie afiszują o możliwosci przedłuzenia gwarancji na 5 lat.Po co jak i tak serwis powoła sie na to że na niektóre częsci jest tylko 6 miesiecy.Acer AS5530



Temat: Brak informacji - odstąpienie od umowy? POMOCY
Brak informacji - odstąpienie od umowy? POMOCY
Witam,
zwracam się z prośbą o pomoc, nie znalazłem na forum podobnego wątku więc
zakładam nowy. Będę bardzo wdzięczny za pomoc. Sprawa wygląda następująco:
dnia 15.09.2008 zakupiłem, poprzez serwis internetowy Allegro.pl, ze sklepu
komputerowego w Krakowie nowego laptopa. Otrzymałem go dnia 19.09.2008.
Niestety przy próbie instalacji systemu operacyjnego Windows XP, którego
wersję posiadam od dłuższego czasu, okazało się iż zakupiony laptop jest
skonfigurowany tylko i wyłącznie pod najnowszy system Windows Vista. Niestety
takiej informacji (czyli brak możliwości zainstalowania XP) na stronie z
aukcją przedmiotu nie było. Czytałem trochę o prawach konsumenta i wiem że
brak informacji mogący wpłynąć bezpośrednio na decyzję kupna jest uchybieniem
ze strony sprzedającego. Firma tłumaczyła się iż na stronie znalazła się
informacja o dołączonych przez producenta sterowników pod system Vista (co
mimo wszystko w moim mniemaniu nie jest jednoznaczną informacją odnośnie
możliwości zainstalowania systemu XP) oraz faktem, że jest to najnowsza
produkcja Intela i - cytuję - „dziwne żeby współpracowała ze starym systemem
Xp” (co w cale nie jest takie oczywiste, gdyż można zakupić najnowsze laptopy
które bezproblemowo obsługują system Xp). Tu rodzi się moja prośba o pomoc –
czy jest to brak informacji na który mogę się powołać by zareklamować
niezgodność towaru z umową (w końcu gdyby taka informacja się znalazła,
najprawdopodobniej nie zdecydowałbym się na zakup tego właśnie modelu gdyż
naraża mnie to na dodatkowe koszty-kupno nowego systemu-nie przewidziane w
cenie zakupu towaru). Jak wyczytałem przy innych sprawach, przy powołaniu się
na niezgodność mogę zażądać zwrotu gotówki wraz z poniesionymi kosztami za
wysyłkę (wymiana odpada jako że wszystkie modele z tej serii nie będą
współpracowały z systemem XP a obniżeniem wynagrodzenia nie jest
zainteresowana druga strona). Druga frapująca kwestia dotyczy gwarancji.
Ustawa gwarantuje nam 14 dniowy termin naprawy przez sprzedającego, czy w
związku z tym firma może na karcie gwarancyjnej dowolnie wydłużać sobie ten
termin - dokładnie zastrzegła sobie OD 14 dni DO 60!; i to pomimo iż na
stronie aukcji podała inne terminy (od 14 do 28 dni) i czy ewentualna taka
rozbieżność w podanych informacjach może być podstawą roszczeń do zwrotu
towaru (w końcu co innego piszą na aukcji a co innego przysyłają dla klienta).
Będę niesamowicie wdzięczny za odpowiedź.
Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
Tomasz J.



Temat: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję.
Ten artykuł to prostacka reklama laptopów.
>
> Pracuję na laptopach od 4 lat. Teraz mam już trzeci. Fakt, że można go zabrać
z
> e
> sobą i to jest duzy plus ale jest też sporo wad:
>
> 1. Codzienny rytuał podłączania/odłączania kabelków.

Use docking station :-)))))

> 2. Kiepska jakość wyświetlacza. No i albo mały wyśiwetlacz - lekki i drogi
> laptop albo duzy wyświetlacz - ciężka cegła. Trzeba kupować porządny monitor
no
> i patrz pkt 1.

Tu zgoda :)

> 3. Noszenie 3-4 kilo codziennie do pracy i z powrotem (plus inne rzeczy, które
> trzeba mieć ze sobą, komórka, papiery itp) nie jest na dłuższą metę przyjemne.

To akurat sprawa względna. Jednemu 3 kg przeszkadza innemu nie.

> 4. Jak coś pójdzie to koszty naprawy są spore. A nie daj boże upuścisz torbę,
> ktoś Cię potrąci w tramwaju, przewrócisz się na rowerze jadąc do pracy czy na
> uczelnię.

Use IBM T-series :))))

> 5. Kabelki, kabelki i jeszcze raz kabelki. Mysz - kabelek (bo myszy Bluetooth
t
> o
> fikcja a jeśli kupisz bezprzewodową USB - patrz pkt 1). Zasilacz - 2 kabelki.
> nie daj boże dołącz jeszcze zewnętrzny dysk, nagrywarkę (w stacjonarnym
weszłab
> y
> do obudowy) to się z kabelków nie wyplączesz. Taka nagrywarka to 3 kabelki
> (zasilacz i sygnałowy) których by nie było w desktopie.

Ponownie dock. Jeśli użyjesz pełnego docka - to ma on najczęsciej dodatkowe
miejsce na dysk/ nagrywarkę. Wkładasz lapcia i widzi co potrzeba.

Problem kabli oczywiście przy okazji znika

> 6. Spróbujmy dołączyć porządną kartę graficzną, dźwiękową. Nie wszystko da się
> podłączyć przez USB/Pcimcia a nie widziałem jeszcze stacjii dokującej, która
> miałaby PCI (a szkoda, pierwszy bym kupił).

No to mało widziałeś. Zaraz Ci taką pokażę:

O proszę - do starszych IBMów:
www.allegro.pl/show_item.php?item=72735739
Do serii T od 30 wzwyż też bywają ale są nieco droższe :)

albo Dell:
www.allegro.pl/show_item.php?item=74341114
Oczywiście zalezy jakiego masz notka - nie do każdego modelu znajdzie się dok z
PCI.
Poza tym PCI ma sens w wypadku lepszej muzy bo grafika na PCI to już nieco
myszką trąci :)))

PK



Temat: Problem z Ipodem 20Gb
Problem z Ipodem 20Gb
Prosze o pomoc!!!
Mialem wczesniej Ipoda 20 Gb ktory przywiozlem z USA.Spadl mi pare razy na
ziemie i sie zepsul wiec go wyslalem do serwisu do USA i dostalem nowiutkiego
Ipoda 20Gb 4generacji z kolkiem (takiego samego jak wczesniej)
Ten nowy Ipod jest jakis trafiony chyba bo:
-nie wykrywaja go inne komputery z usb 1.0 jak i usb 2.0
-Ipod niegdy mi nie spadl jest w stranie idealnym
-gdy podlaczy sie go do innego komputera wyskakuje komunikat, ze podlaczylem
nieznane urzadzenie usb lub ktores z urzadzen usb jest uszkodzone i XP nie
jest w stanie go rozpoznac (tak dzieje sie we wszystkich portach usb jakie
mam. Gdy podlaczam myszke lub cos innego wszystko jest ok)
Ipod rozpoznawany jest jedynie w tym doku usb na ktorym byl formatowany i
wgrywane mial nowe oprogramowanie
-iTunes odpala sie normalnie i nie ma problemu z transmisja danych do niego
-nie ma rowniez problemu gdzy ustawie go na niezalezny dysk twardy mozna na
niego zgrywac wszystko bez ograniczen
problemem jest natomiast suytuacja gdy to z niego chce cos zgrac na mojego
laptopa lub komp stacjonarny(wyswietla wowczas komunikat ze plik ktory
znajduje sie na ipodzie zostal w nieprawidlowy sposob otwarty i nie jest
mozliwe jest jego skopiowanie na pc lub laptopa) szlak mnie normalnie trafia
co za shit
w obydwu posiadam oryginalne oprogramowanie Windows XP
gadalem juz z dupkami z Apple w Warszawie i powiedzieli ze musze miec
oplacone clo jezeli urzadzenie zostalo przywiezoione z poza granic UE i
jezeli domagam sie naprawy tu wkrajui wiec na to wychodzi ze bede musial
jeszcze raz wyslac go do USA
aha zapomnialem wspomniecv ze teraz to juz nawet maciezysty port usb na
ktorym go formtowalek nie jest w stanie go wykryc
nawet instalowalem XP na nowo zeby sprawdzic czy tak sie uda ale niestety i
to nie pomoglo
teraz czekam na nowy kabel do transmisji danych moze to on jest zepsuty ma
przyjsc na dniach czekam na wasze pomysly moze tez mieliscie taki problem i
wiecie jak wybrnac z tej sytuacji maile prosze wyslac na adres:
radziu1313@wp.pl pozdrawiam radziu



Temat: Nootebok - XP
Gość portalu: mgregor napisał(a):

> Z tego co wiem to do Toshiby dolaczaja 3 plytki:
> 1. Obraz systemu z wgranymi sterownikami
> 2. Sterowniki
> 3. Oprogramowanie dolaczone (Office, Works, NAV czy co tam jeszcze w danej
> chwili dolaczaja)

Z tego co wiem (a wiem , bo mam), to nie licząc dwoch dyskietek z jakimis
bzdurnymi microsoftowymi gierkami, są tylko 3 dyskietki do "recovery".
Plus banalny program do wypalania, którego nawet nie zamierzam używać.
Nie ma żadnych płyt instalacyjnych.
3 dyskietki do recovery robią wszystko, istalują obraz systemu wraz z
programami dołączonymi (poza Works, który na HD ma folder instalacyjny-
absurdalny pomysł, Quicken nie ma nawet tego).
Tak wiec, jak twierdzą przez telefon w support Toshiby, można zrobić recovery,
ale nie reinstalację!
To jest ta różnica. Chyba nie muszę tłumaczyć, jaki to problem.
A laptop kupiony został w dobrek firmie w USA i przyszedł w opakowaniu od
producenta.
Piszę o złodziejstwie Toshiby (i Microsoftu) bo akurat mam ich produkt.
Jeżeli inni producenci laptopów to robią, to mam o nich takie samo zdanie.

> tego co aktualnie dodawali. Moze wyjasnisz mi dokladniej dlaczego sie tak
> oburzasz o to ze dolaczaja plytke z obrazem (bo ten tekst o przeinstalowaniu
> jakiegos programu jakos mnie nie przekonuje ze to o to chodzi).

Nie rozumiem dlaczego cie nie przekonuje.
Z komputerami pracuję od lat i problemy z programami (w systemach Microsoftu)
pojawiają sie często.
I często po prostu nie ma innej możliwosci naprawy jak reinstalacja (registry
backup nie nie zawsze pomaga).
Aż mi sie nie chce wierzyć, że nigdy nie musiałeś reinstalować programu.

A problem jest jeszcze taki, że jak kupuję program, to mam prawo zainstalować
go na wszystkich komputerach jakie mam.
Łącznie z systemem operacyjnym.
Jeżeli Toshiba idzie na rękę Microsoftowi w jego monopolistycznych praktykach
ograniczania praw konsumenta (jeden OS jeden komputer), to jest takim samym
złodziejem jak Gates.




Temat: Toshiba /Sony
> Tu nie wujek czy ciocia a dobry advocat jest potrzebny <- nie kazdego stac na adwokata.

> Tak ze lepiej kupic jeden drozszy ktory bedzie sluzyl niz klopot z
> ktorym czlowiek bedzie sie meczyl przez pare nastepnych lat. <- a z tym to ja sie akurat w 100% zgadzam

> Praktycznie jak laptop wysiada to koszta naprawy sa tak wysokie ze sie nie
> oplaca go reperowac i kupuje sie ... zwykle drugi. <- z tym tez

> Nie wiele osob zna lepiej niz ja laptopy. Ja mialem out of court
> settlement bo udowodnilem ze jeden z major manufacturers sprzedawal
> defektywne swinstwa. <- to sie nazywa brak skromnosci

> Przy gwarancji SONY to nie ma znaczenia, bo ta gwarancja to po prostu JOKE. <- nie moge sprawdzic bo w Polsce nie ma oficjalnego kanalu dystrybucyjnego i serwisu gwarancyjnego notebookow SONY

Jesli chodzi o notebooki ASUS mam o nich (jak i calej firmie ASUS) jak najlepsze zdanie. Odkad mam komputer to kazda plyta ktora mialem to plyta ASUS'a. Karta graficzna tak samo. Nigdy nie bylo z nimi zadnych klopotow.
Jesli chodzi o notebooki DELL: to jest dla mnie druga firma po ASUS'ie. Porzadne, mocne notebooki. Sam mam Dell Latitude Cp (P166 MMX / 32 MB RAM / HDD 1.6 GB) ktory byl zalany, upuszczany, wozony w bagazniku i NIC. Notebook ma jakies 5 lat i dziala bez zarzutu! Potem jest IBM, HP/Compaq a na koncu Toshiba (ze wzgledu na kiepskiej jakosci wyswietlacze). Nie dopisuje juz tutaj notebookow firm MaxData, California Access, Actina itp bo uwazam je za sprzet z dolnej polki niewarty wydawania na niego pieniedzy.

A tak na zakonczenie: blagam. Pisz albo po polsku albo po angielsku! Wybierz sobie ktorys jezyk bo czytajac Twoje posty czuje sie jak szyfrant w wojsku!

Pozdrawiam serdecznie
mgregor



Temat: IPLUS 60-opinie!!!
Ja absolutnie nie polecam Iplusa!!!! mieszkam w Warszawie 50metrow
od ulicy Puławskiej w niskiej zabudowie i niestety internet działa
tak, że jesli w ogole strona sie otworzy to trwa to z 5 minut.
Zasięg jest masakryczny - max 2 kreski EDGE, jakiś czas łapał 3G lub
HSDPA ale to dawna przeszłość. Mam modem Hauwei E180 do którego
niestety nie da się podłączyć anteny zewnetrznej więc totalnie nic
nie da sie zrobic. Mimo kilku moich pism, zgloszen, reklamacji nic
sie nie dzieje tylko slysze durne tlumaczenia :((( Dodam, że jak
kupowałam Iplusa sprawdzono sygnał w okolicy i ponoć jest
super...pozostawie bez komentarza. Suma sumarum jestem wniebowzieta
bo kilka dni temu dostalam pismo, ze regulamin sie zmienia i moge
bez zadnych konsekwencji zerwac umowe co oczywiscie bez chwili
wahania zrobiłam. Teraz zamówiłam internet z ery bo wiem ze u mnie w
domu działa super... Jeszcze jako ciekawostke moge dodac, ze jakis
czas temu nie moglam sie zalogowac do sieci i po dlugich romowach z
dzialem pomocy technicznej doszli do wniosku, ze mam karte od
producenta, ktora po jakims czasie w polaczeniu z moim modemem
przestaje dzialac. W zwiazku z tym musialam udac sie do salonu
firmowego w celu wymiany karty. Niestety osoby tam pracujace sa
totalnie niekompetentne bo nawet nie spojrzaly na moje konto i
chcieli wziac mi modem do naprawy. Ja im dopiero wytlumaczylam na
czy problem polega i kazalam im dac mi druga karte zeby udowodnic -
oczywiscie gdyby nie fakt ze mialam przy sobie swojego laptopa moja
wizyta okazalaby sie bezsensowna. Po dlugich rozmowach wydano mi z
łaską druga karte i jak potem sie okazalo tego samego producenta co
mialam wczesniej... (bo niestety jak juz wspominalam nikt nie wpadl
zeby zajrzec jakie informacje sa zapisane na moim koncie).
Podsumowujac, absolutnie nie polecam !!!!



Temat: Nowa Zelandia. I'm impressed
Cześć Peter, cześć Ewa.
Zniknęłam na solidny czas. Jak widzę w Waszych wypowiedziach dwa bieguny,
spotkanie kobiecego i męskiego spojrzenia. I to jest równowaga. :-)
Twój list Piotrze zastanowił mnie i utwierdził jednocześnie w tym, że czas na
zmiany. Bo widzisz, w tym co piszesz czuć nostalgię za rajem utraconym. A u
mnie jest inaczej, ja chcę odzyskac swój raj - mówiąc metaforycznie. Piszesz,
że "Srodek ciezkosci mojego zycia przesunal sie ze sfery zawodowej na prywatna
i tylko w ten sposob moge tu byc szczesliwy.". Kurcze, a nie o to w życiu
chodzi? O to, że prawdziwe życie to nie laptop, wyjazdy i delegacje oraz
spotkania w top hotelach, tylko po prostu życie - z samym sobą, bliską osobą,
może rodziną, na pewno przyjaciółmi i czy np. moim przypadku przyrodą. Hotele i
restauracje, meetingi - ok też mnie to na krótko zafascynowało. Ale wiesz co?
Ten świat po roku (mi tyle wystarczyło) rzuciłam i wyjechałam w Wawy na
poczciwy Sląsk, z mniej poczciwą robotą. Bo Wawa dla mnie jest iluzją życia i
przez to wegetacją, z wielkim przypływem adrenaliny do organizmu, który
powoduje, dobrze się czujesz na początku, że można łatwo ucieć od siebie w tym
biegu. Komóry dzwonią głośniej, auta jeżdzą szybciej, ludzie biegają, imprezy
trwają dłużej - czy za tym tęsknisz? Świat biznesu taki własnie jest.
Zastanów się, na ile ten raj utracony nie był piekiełkiem. Masz przeciętną
pracę, ale możesz żyć. Pracuje się, żeby żyć, nie na odwrót. Ja tak
przynajmniej uważam.
No, chyba dość zabawy w kaznodzieja. Tak naprawe chyba piszę to sama do siebie.
Nie odzywałam się, bo w tej mojej rzeczywistosci znalazłam raj na ziemi i się
uspokoiłam z wyjazdem. Mały domek pod lasem ze stadem saren, które się nie boją
i przyglądają człowiekowi. Do tego chwilę spaceru wielki zalew krystlicznie
czysty w windsurfingiem, żaglami i przy dobrej pogodzie widokiem na góry. Ta
moja śląska Nowa Zelandia - 15min jazdy od centrum zurbalizowanych Katowic. Do
pracy blisko, inny świat. Do tego chałupina do remontu, stara, z kamienia i
bardzo tania. I co? Kopalniany plan ruchu wykazał, że dokładnie pod tą drogą,
pod tym domem w sierpniu rusza ściana na zawał, czyli - będą wydobywać min. 4
metry na chama, aż się zawali. I moja Nowa Zelandia prawdopodobnie nie wytrzyma
z powodu szkód górniczych. Kiepskie fundamenty ma ten polski świat!
Trzymajcie się ciepło.
Ania



Temat: Oferta pracy-osoby uczące się, studenci!!!
Oferta pracy-osoby uczące się, studenci!!!
Firma Insorter Sp. z o.o. zajmująca się selekcją, kontrolą i naprawą
komponentów oraz części zamiennych do maszyn i urządzeń (więcej informacji na
www.insorter.pl ) poszukuje studentów do pracy na stanowiska:
- Inspektor jakości
- Team Leader.
Praca na terenie żarowa/Kłodzka/Wrocławia/Oławy!!!

Wymagania na stanowisko Inspektor Jakości:
- wiek 18 - 26 lat
- osoba ucząca się bądź studiująca
- dyspozycyjność (preferowany student studiów zaocznych)
- mile widziana znajomość języka niemieckiego lub angielskiego
- dokładność i solidność.

Warunki zatrudnienia:
- umowa zlecenie
- zarobki: stawka pomiędzy 8-10 zł brutto
- dla stałych pracowników przewidziane premie i możliwość stałej pracy.
Możliwość awansu na stanowisko Team Leadera.

Wymagania na stanowisko Team Leader:
- wiek 20 - 26 lat
- dyspozycyjność (preferowany student ostatnich lat studiów)
- dobra znajomość j. niemieckiego, znajomość angielskiego mile widziana
- prawo jazdy
- mile widziane doświadczenie w zarządzaniu pracownikami
- dobra znajomość obsługi komputera

Warunki zatrudnienia:
- zatrudnienie na okres próbny od 1 do 3 miesięcy na umowę zlecenie. Po
okresie próbnym zatrudnienie na umowę o pracę
- zarobki: podstawa + premia (okres próbny około 500zł+premia + tel. służbowy)
Po okresie próbnym możliwość wzrostu zarobków oraz otrzymania Laptopa.

CV wraz z listem motywacyjnym proszę przesyłać na adres insorter@insorter.pl
lub piotr.lewandowski@insorter.pl . Wszystkie osoby spełniające kryteria będą
zaproszone na rozmowę kwalifikacyjną i przejdą testy. Dobre wyniki z testów
będą dodatkowym atutem w przyjęciu do pracy.



Temat: Ogłaszam konkurs bez nagród
Tak, ja wiem kim Pan jest.

Imię: Wojciech

Nazwisko: Leszczyk

Płeć: mężczyzna (czytałem jednak opinie, że kobieta o blond włosach)

Wzrost: 182 cm

Waga: 3 kg mniej od Gołoty (kurcze)

Wiek: 23 lata ( 19 maja stuknie cale 24)

Miejsce urodzenia: Jelenia Góra (szpital przy ul. Żeromskiego)

Stan cywilny: żonaty

Dzieci: 1 (córka)

Adres zamieszkania: Piechowice u babci (domyślam się, że to tylko adres
tymczasowy, ale o tym potem)

Wykształcenie: (w tym miejscu przesledzimy scieżkę edukacyjną Pana Wojtka)
A.
Szkoła podstawowa nr 10 w Jeleniej Górze.
(Było ciężko bo nie przystawał Pan do towarzystwa.To były jednak czasy.
Chodziło się do szkoły na trzy zmiany. Nie to co teraz. Jak tak dalej bedzie to
nie bedzie nas rodacy!) [Panie Wojtku, a co Pan zrobił żeby tak dalej nie było?]
B.
Liceum Optyczne w Jeleniej Górze. Ukończone. Zawód: Optyk optometryk.
(Tak, tak. Na początku też nie było lekko, bo to i uczniowie Pana nie
zaakceptyowali, i nauczyciele gnębili. Ale dzięki wytężonej pracy i wrodzonej
charyźmie zostało się tym przewodniczącym klasy, cale 4 lata, i nauczyciele
jedli panu z ręki). [Kurcze, zapomniałem wspomnieć o wrodzonej skromności.]
C.
Politechnika Wrocławska. Fizyka. Kierunek: optyka widzenia. Obecnie STUDENT na
ostatnim roku.
(Nie da się ukryć, dość specyficzny kierunek).
[Czy ja napisałem STUDENT? Nie przesadzajmy z tym studentem, student studentowi
nierówny. Uściślijmy: "słuchacz kształcenia zaocznego". Czy po czymś takim
też dostaje się dyplom inżyniera? Kurcze, teraz się będę pytał lekarzy czy
przypadkiem nie są absolwentami studiow zaocznych.]

Działalność polityczna: Przewodniczący Forum Młodych PiS w Jeleniej Górze.
(Dziesięcioosobowa grupa ludzi, razem z Panem Przewodniczącym). [To jakaś sekta
jest? A przewodnictwo to pewnie z racji posunietego w latach wieku?]

Znajomość rzeczy: OLBRZYMIA! (Żeby nie być gołosłownym przytoczę tematy
omawianie, które raczył Pan wesprzeć swoimi cennymi uwagami, wykazując się
niebywalą znajomością problematyki)
A więc (tematy głównie dotyczą miasta Jeleniej Góry, ale nietylko):
1. Dobór oprawek do szkieł okularowych, 2. Hipermarkety, 3. Kolegium
Karkonoskie, 4. Zachowanie się turystów niemieckich, 5. Problemy
jelenigórskiego szpitala, 6. Opłaty parkingowe, 7. Sraż miejska, 8. Problemy
nękające Uzdrowisko Cieplice, 9. MZK, 10. Ścieżki rowerowe, 11. Budownictwo,
12. Schronisko dla zwierząt, 13. Renowacja zabytków, 14. Auta na gaz, 15.
Repertuar teatrów na Pomorzu, 16. Poezja śpiewana, 17. Naprawa laptopa, 18.
Płonące torfowiska w Podgórzynie, 19. Kino w Cieplicach, 20. Organizacja służby
zdrowia, 21. Recenzowanie dentystów, 22. Burdele, 23. Architektura. 24.
Korepetycje z matematyki.
O takiej błahostce jak nieudolnośc lokalych, wladz nie wspomnę.
[Jednym słowem: prawdziwy człowiek renesansu].

Nieznajomość rzeczy: 1. Odciski.
[Panie Wojtku, popraw się Pan, popraw].

Osiągnięcia zawodowe: .......................... [Ale to znaczy tylko tyle, że
nic o nich nie wiem].

Osiągnięcia w życiu społecznym:
1. Forum Piechowice - sukces [Takiego odzewu na Pańskie sposty nigdzie nie
spotkałem]
2. Tworzenie FM PiS w :
Zgorzelec - klapa
Głogów - klapa
Bolesławiec - klapa
Wałbrzych - gorzej niż klapa
Wrocław - masakra.
3. Forum Jelenia Góra - tam już nikt nie chce z Panem rozmawiać, powiedzmy
szczerze, nie traktują tam Pana poważnie.

Poczucie humoru: specyficzne.
(Podeprę to cytatem);
"Dyrektor zespołu naukowców wojskowych z
"Centrum Badań nad Rozpierduchami Bez Zniszczeń” w Jeleniej Górze." [Teraz to
juz bardziej w Piechowicach]

Obsesje:
1. Pan Kazimierz P.
2. Teoria spiskowa dziejów.
3. Nepotyzm.

C I E K A W O S T K A:

(Tu ponownie posłużę się cytatem):

"Polonia

Czy polski optyk moze pracowac w Szwecji?
Autor: inferno_m
Data: 29.08.2004 01:29




Temat: Reklamacje notebooka w IBM
Reklamacje notebooka w IBM
Witam,

Chcialbym opisac swoje 'boje' z firma IBM dotyczaca notebooka Thinkpad
zakupionego w poznanskim sklepie za cene 7 tysiecy zlotych w czerwcu zeszlego
roku.
W ok 8-9 miesiacu uzytkowania laptop okazal sie niemalne nie do uzytku, po
wystapieniu ktorejs tam z kolei usterki (zepsul sie jeden z dwoch portow USB,
obudowa w pewnym miejscu zaczela sie odksztalcac odslaniajac metalowe czesci
panelu lcd, odpadla plastikowa otoczka przy wejsciu na jacka sluchawek,
nagrywarka miala problemy z nagrywaniem plyt) zdecydowalem sie oddac laptopa
do serwisu i zazadac zwrotu pieniedzy, lub wymiany maszyny na nowa. Po ok
tygodniu laptop przyjechal z 'badan', a w sprawie zwrotu lub wymiany
udzielono mi odpowiedzi negatywnej. Jako, ze mialem kilka pilnych zlecen, a
zadnego innego komputera pod reka (ktory jest moim narzedziem pracy)
zdecydowalem sie nie oddawac na razie go dnaprawy. Po okresie poltora
miesiace, kiedy juz moglem spokojnie obyc sie kilka dni bez komputera oddalem
go do serwisu w celu 'kompletnej wymiany obudowy, plyty glownej i wszystkich
uszkodzonych czesci' co zostalo wczesniej zaproponowane przez IBM, podczas
udzielania mi negatywnej odpowiedzi co do moich roszczen.
A teraz czesc najciekawsza. Laptop zostal przetrzymany w naprawie przez
miesiac, przy czym wymieniono tylko nagrywarke, plyte glowna i maly kawalek
obudowy - a uzgodniana byla wymiana calej obudowy. Wykonalem kilka telefonow
(przez caly okres naprawy wydzwanialem na wlasny koszt astronomiczne ilosci
czasu, by uzyskac jakakolwiek odpowiedz o terminie naprawy, warunkach itp -
nikt mnie o niczym nie informowal, a firma co rusz zmieniala decyzje) i
laptop znowu pojechal do warszawy w celu wymiany tej obudowy. Wrocil po kilku
dniach, w takim samym stanie, jak poprzednio - obudowa nie wymieniona. Firma
znowu zmienila decyzje.
Bardzo juz zdenerwowany czasem przetrzymania latopa zazadalem jakiejs
gratyfikacji pienieznej lub rzeczowej za ten czas oczekiwania na naprawe,
koszta, nerwy i caloksztalt 'dzialalnosci' firmy IBM i jej serwisu, ale
odpowiedz otrzymalem znowu negatywna. Co wiecej, po przetrzymaniu miesiac
laptopa (kupionego 3 czerwca 2003 roku) w serwisie firma IBM oznajmila mi, ze
gwarancja na niego konczy sie ... w maju! Zaslaniajac sie przy tym jakas tam
baza danych produktow IBM.
Formalnym wlascicielem laptopa jest firma uslugowo handlowa mojego ojczyma,
gdyz w inny sposob nie moglbym odliczyc podatku VAT - jestem jeszcze
studentem.
Gwarancja laptopa byla roczna. Czy mialby Pan do tej sprawy jakies
komentarze? Czy cokolwiek moge uzyskac od firmy IBM za tak chaniebne
postepowanie z klientami?

A do wszystki forumowiczow - wystrzegajcie sie firmy IBM i jej produktow jak
ognia - po zakupie jestescie juz dla firmy nikim.

Pozdrawiam,
m.




Temat: Laptop / Gwarancja
Laptop / Gwarancja
Witam!
Kupiłem laptop znanej firmy w markecie nie dla idiotów z legalnym
oprogramowaniem i z 2 letnia gwarancja.Prowadzę działalność i bardzo często z
niego korzystam,często musiałem instalować na nowo system,mam go juz ok.1,5
roku ,na płytkach z sytemem sa juz rysy ,przez to nie za każdym razem dvd/rom
je odczytywał i miałem problem z instalacja systemu sterowniki i inne pylty z
progamami byly czytelne.Zadzwoniłem do marketu i poprosiłem o nowe
płyty,kierownik powiedział,ze zostaną mi wysłane poczta przez firmę ...,po
kilku dniach otrzymałem płytę poczta,niestety była w trzech częściach,później
dosłali mi następną ,niestety była nie czytelna.Zadwonilem do
serwisu,poinformowano mnie ,ze mam oddac koputer tam gdzie go kupilem i tam
dosla jeszcze raz plytki,i pracownik sprawdzi czy sie instaluja,potrwa to,od
3 do 7 dni.29.03.07. oddałem wiec komputer do sklepu.(Odrazu kupiłem inny
komputer,ponieważ miałbym duży problem w firmie bez niego.)
Pracownik jednak nie chciał mi go przyjąć powiedział ,ze musze mieć kartę
gwarancyjna,ze nie wystarczy faktura.Gdy kupowałem laptop ,nie podbili mi
gwarancji ,powiedzieli ,ze wystarczy faktura,sprzedawcę przekonałem o tym
dzwoniąc do innych marketów,w których ,to potwierdzono,wiec w końcu przyjął
ten komputer.
Po ok trzech tygodniach dzwoniłem sie pytać kiedy jest możliwy
odbiór,niestety odbiór nie był możliwy ponieważ gdzieś zaginął
zasilacz,zasilacz ja miałem w domu ,ale osoba ,która przyjmowała komputer
napisała ,ze komputer został oddany z zasilaczem.Poczekałem tydzień i
pojechałem(5.05.07)sie dowiedzieć co sie dzieje z komputerem ,pracownik
poinformował mnie ,ze musze jeszcze poczekać ponieważ firma która naprawiała
sprzęt nie odesłała zasilacza,a był on na pewno wysłany co potwierdziła
ochrona .Sprzedawca bardzo sie zdziwił gdy pokazałem mu ,ze mam
zasilacz.Powiedział,ze laptop mogę odebrać,że jest juz sprawny, został
wymieniony dvd/rom,nie wiem po co ,przeciez caly komputer byl dobry chodzoilo
mi tylko o wymiane plyt,plyty jednak nie zostaly wymienione, zostala tez
wymieniona cala dolna czesci obudowy,nie mam pojecia po co.Postanowiłem
pokazać w czym problem wszyscy experci z marketu byli bardzo zdziwieni,jak
zobaczyli ,że po którymś razem system sie przestawał instalować,poniewaz nie
mogl odczytac plyty.Laptopa nie odebrałem ,poprosiłem jeszcze raz o wymianę
płyt.Po trzech tygodniach zadzwoniła pani i poinformowała,ze laptop jest do
odbioru,ze wogóle nie został wysłany do serwisu producenta,ponieważ jest
sprawny.Pani ze sklepu twierdzi ,że według prawa nie muszą mi takiej wymiany
dokonywać ,ze mam osobiście oddać sprawę do producenta.Zadwonilem wiec do
producenta zapytalem jak to jest,uslyszalem ,e mam nie odbierac komputera i
ze mam przekazac pracownikowi,zyby skontaktowal sie z serwisem.Po trzech
dniach laptop z nowymi plytkami byl do odebrania,wiec jak najszybciej
pojechale odebrac koputer(6.01.07).
Sprwdzilem,czy wszstko jest i pojechalem do domu.Gdy przjechalem do
domu,gornej obudowie byla przyklejona folia,gdy ja odkleilem okazalo sie,ze
obudwa jest peknieta,pokrzywiona i bardzo zniszczona,brakuje srubek,wiec na
drugi dzien oddalem go spowrotem,pracownik powiedzial,ze ja to musialem
uszkodzic,gdy zapytalem ,dalczogo zostala wymieniona dolna obudowa,to wtedy
dopiero o´przyjal go do serwisu ,ale dopiero w poniedzilek kierownik
zadecyduje.Chcialem zapytac jak ,to jest ile mozna czekac na naprawe?



Strona 2 z 3 • Wyszukano 216 wypowiedzi • 1, 2, 3